• Niderlandy, Polska, Hiszpania i Szwecja skierowały do instytucji unijnych pismo z apelem o ponowne podjęcie dyskusji nad wykorzystaniem zamrożonych rosyjskich aktywów na rzecz wsparcia Ukrainy.

  • Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił konieczność obciążenia konsekwencjami agresji Rosję.

  • Belgia, przechowująca większość rosyjskich aktywów w UE, wyraża obawy przed działaniami odwetowymi Rosji i żąda gwarancji finansowych od pozostałych państw członkowskich.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Cztery kraje z apelem do Brukseli, wśród nich Polska. Radosław Sikorski zabrał głos

„Nadszedł czas”. Niderlandy, Polska, Hiszpania i Szwecja wzywają UE

Pożyczka dla Ukrainy nie wystarczy? Zamrożone rosyjskie aktywa są warte miliardy euro

Belgia obawia się działań odwetowych Rosji. Żąda zabezpieczenia

Share.
Exit mobile version