Do zdarzenia doszło podczas piątkowego (15 maja) posiedzenia Sejmu. Paulina Matysiak opublikowała nagranie, na którym widać zachowanie Niedźwiedzkiego. „Pytacie mnie Państwo, co sądzę o takim zachowaniu posła sekretarza. No cóż, niewiele, ale komuś sala sejmowa pomyliła się z przedszkolem” – napisała Matysiak w poniedziałek na X.
Komentarze Mateusza Morawieckiego i Rafała Komarewicza
„Panie Niedźwiedzki – dla pana następna stacja to poza polityką” – skomentował nagranie były premier Mateusz Morawiecki. Z kolei poseł Centrum Rafał Komarewicz zapytał, „czy naprawdę musimy tłumaczyć dorosłym mężczyznom w garniturach, że kpienie z koleżanki podczas obrad parlamentu to nie jest luz ani humor tylko zwykłe chamstwo”.
„Nie tylko samo zachowanie jest niedopuszczalne. Największy problem to ludzie, którzy od lat budują markę na prawach kobiet i szacunku, a potem robią coś takiego. Głoszone standardy ich nie obowiązują?” – napisał Komarewicz na X.
Paulina Matysiak informowała o sprawie Newagu
Pisaliśmy w Gazeta.pl, że Paulina Matysiak zajmuje się m.in. sprawą awarii z udziałem pociągów Impuls, do których dochodziło w 2022 roku. Posłanka mówiła w Sejmie o możliwych nieprawidłowościach. W 2024 roku zwołała posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym. Przedstawiła wtedy informacje dotyczące działań Newagu. Hakerzy z grupy Dragon Sector sugerowali, że firma mogła celowo wywoływać usterki w swoich składach, aby przejmować potem zlecenia na ich serwisowanie. Przedsiębiorstwo zaprzeczyło tym doniesieniom.
Newag chciał wytoczyć Matysiak proces o zniesławienie, dlatego złożył do Sejmu wniosek o odebranie immunitetu. Onet informował, że sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych miała zająć się sprawą 14 maja. Posiedzenie zostało jednak odwołane. Polska Agencja Prasowa ustaliła, że komisja może rozpatrzyć wniosek podczas jednego z najbliższych posiedzeń.


