-
Prokuratura Europejska postawiła Wojciechowi Królowi zarzuty o charakterze korupcyjnym i zapowiedziała złożenie wniosku o aresztowanie.
-
Według śledczych poseł Król miał przyjmować korzyści majątkowe związane z modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
-
Sejm uchylił immunitet Króla, wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie, a następnie poseł został zatrzymany i przewieziony do Katowic.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Poseł Wojciech Król (wyraził zgodę na publikowanie wizerunku – red.) wielokrotnie zaprzeczał publicznie stawianym mu zarzutom. – Czuję się niewinny – podkreślił, kiedy w piątek rano do biura Prokuratury Europejskiej wprowadzili go funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Śledztwo Prokuratury Europejskiej dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców.
Wśród korzyści, które miał przyjąć Wojciech Król, był m.in. wyjazd do Tajlandii oraz udostępnienie samochodu na wyjazdy zagraniczne – twierdzą śledczy.
Poseł odparł podczas posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył „od swojego przyjaciela” na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.
Zarzuty dla Wojciecha Króla. Będzie wniosek o aresztowanie
Informację o postawionych zarzutach przekazała w piątek obrończyni polityka mecenas Marta Smołka.
– Postawiono (Królowi – red.) zarzuty o charakterze korupcyjnym. (…) W tej chwili zapoznajemy się z aktami w zakresie, w którym zostaną nam udostępnione. Trudno mi powiedzieć, czy w związku z tym, co przeczytamy w aktach, mój mandant będzie chciał jeszcze złożyć jakieś dodatkowe wyjaśnienia – powiedziała mec. Smołka.
W sumie Prokuratura Europejska postawiła politykowi cztery zarzuty. Dwa w piątek, a dwa poprzednim razem, kiedy Sejm uchylił jego immunitet. Mec. Smołka oceniła, że te zarzuty nie mają nic wspólnego ze sprawą oszustw i korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej. Dodała, że Prokuratura Europejska złoży wniosek o aresztowanie Króla.
Sejm w czwartek uchylił immunitet oraz wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie Króla. Następnie poseł został zatrzymany w Warszawie i przewieziony do Katowic.
Prokuratura Europejska dwukrotnie wnioskowała o uchylenie immunitetu oraz zgodę na zatrzymanie i aresztowanie Króla. Za pierwszym razem – w lipcu – Sejm zgodził się jedynie na uchylenie immunitetu.
Zatrzymanie Wojciecha Króla. Poseł Król miał przyjąć korzyści majątkowe
Delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk wskazała w środę podczas posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej, że drugi wniosek nie stanowi uzupełnienia pierwszego, a dotyczy „innych czynów zabronionych oraz innych przesłanek uzasadniających potrzebę zatrzymania oraz zastosowania tymczasowego aresztowania” Króla, które zostały zgromadzone już po złożeniu pierwszego wniosku.
– W toku postępowania – wraz z pozyskiwaniem nowych dowodów – ujawniono, że z dużym prawdopodobieństwem pan poseł Wojciech Król mógł dopuścić się popełnienia przestępstw korupcyjnych – powiedziała prok. Marcińczyk.
– Art. 230. Kodeksu karnego mówi o pośrednictwie w zamian za konkretną korzyść. Pani prokurator stosuje daleko idące hipotezy, że gdybym coś zrobił znając daną osobę, gdybym mu pomógł, a gdyby on z tego skorzystał, to w przyszłości mógłby na tym zarobić – powiedział Król dziennikarzom w środę.
– Na tym nie polega formułowanie zarzutu z tego artykułu, który mówi bardzo konkretnie, że podjęcie się pośrednictwa musi być w zamian za coś. To oczywiście może być obietnica, ale musi być konkretna – argumentował.
Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej; wtedy też przestał być jego wiceprzewodniczącym.
-
CBA zatrzymało Wojciecha Króla. Tuż po głosowaniu w Sejmie
-
Co śledczy mają na posła Króla? Łapówka, wycieczka do Tajlandii i auto na „bombach”. Znamy szczegóły


