Informację o ukaraniu posłów przekazała PAP Ewa Schädler z Polski 2050. Pzypomnijmy, że 20 maja Sakiewicz przesłuchiwany był w charakterze świadka w siedzibie PK. Na miejscu pojawili się wtedy pracownicy TV Republika i kilkoro posłów PiS, a wprowadzić ich do strefy ochronnej siedziby Prokuratury miał zastępca prokuratora generalnego Tomasz Janeczek, który został później zawieszony w czynnościach służbowych.

Prokurator krajowy skierował do marszałka Sejmu pismo z wnioskiem o rozważenie podjęcia działań w związku z podejrzeniem „rażącego naruszenia Zasad Etyki Poselskiej” przez pięcioro posłów PiS: Krzysztofa Lipca (obecnie Rozwój Plus), Macieja Małeckiego, Jana Mosińskiego, Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom i Andrzeja Śliwkę.

Zobacz wideo Kondzińska: O tym polityku w PiS mówi się, że jest pracowity

Posłowie ukarani przez sejmową komisję etyki

W środę sprawą zachowania posłów zajęła się sejmowa Komisja Etyki Poselskiej. Schädler powiedziała, że piątka polityków została ukarana upomnieniem. Dodała, że na posiedzenie komisji stawiło się czworo posłów PiS, nie było natomiast Krzysztofa Lipca.

Według Schädler posłowie tłumaczyli, że weszli do siedziby PK z interwencją poselską, a pracownicy TV Republika nie wchodzili razem z nimi.

Zgodnie z regulaminem komisja może ukarać posła zwróceniem uwagi, udzieleniem upomnienia lub udzieleniem nagany. Posłowi przysługuje odwołanie od decyzji komisji etyki w terminie 14 dni od dnia doręczenia uchwały dotyczącej kary.

Prokuratura: Posłowie wtargnęli do budynku

Prokurator krajowy wskazał, że 20 maja posłowie PiS „wtargnęli do budynku PK, a następnie nie opuszczali go mimo żądań funkcjonariuszy Służby Więziennej” – którzy zgodnie z przepisami ochraniają m.in. gmach PK. Prokurator krajowy zaznaczył, że posłowie pokonali bramki wejściowe „w sposób nieautoryzowany, bez wymaganej zgody i z pominięciem obowiązujących procedur”, a następnie „rozeszli się po siedzibie PK” i poruszali się po niej „przez kolejne kilkadziesiąt minut”, „bez wymaganej autoryzacji oraz bez respektowania obowiązujących procedur bezpieczeństwa”.

Zdaniem prokuratora krajowego nie było podstaw do przeprowadzenia przez posłów PiS interwencji ani kontroli poselskiej, a ponadto „interwencja lub kontrola poselska powinny być wykonywane w sposób zgodny z prawem oraz z poszanowaniem porządku obowiązującego w danej instytucji”.

Redaktor naczelny TV Republika został w maju wezwany do PK w związku z informacjami, że podejrzany w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który przebywa obecnie w USA, będzie komentatorem politycznym tej stacji. 

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version