-
40-letni mężczyzna, który rzucił tortem w prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, został oskarżony o znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, a drugi mężczyzna usłyszał zarzut pomocnictwa.
-
Podczas sesji Rady Miasta Poznania prezydent został zaatakowany tortem, a mężczyźni zostali objęci dozorem policyjnym i mają zakaz zbliżania się do prezydenta oraz urzędu na Placu Kolegiackim.
-
Poznańscy radni udzielili Jackowi Jaśkowiakowi absolutorium za wykonanie budżetu w 2025 roku. Sam prezydent podkreślał najniższą stopę bezrobocia w kraju oraz mniejsze zadłużenie miasta w porównaniu do innych dużych ośrodków.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Po tym incydencie zatrzymane zostały dwie osoby. Jak potwierdziła w środę w rozmowie z Interią mł. asp. Anna Klój z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, osobom tym przedstawione zostały zarzuty.
Prezydent Poznania obrzucony tortem. Dwie osoby z zarzutami
40-latek, który obrzucił Jaśkowiaka tortem, usłyszał zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Drugi z mężczyzn odpowie natomiast za pomocnictwo w tym przestępstwie. Zgodnie z doniesieniami mediów, 22-latek stanął przed prezydentem z transparentem i odwrócił jego uwagę od 40-latka, który niósł ciasto.
Mężczyznom grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Jak opisała mł. asp. Klój, zastosowano wobec nich środki wolnościowe. Zostali objęci dozorem, z obowiązkiem stawiania się na policji trzy razy w tygodniu. Dodatkowo został na nich nałożony zakaz zbliżania się do prezydenta Jaśkowiaka i urzędu na Placu Kolegiackim na odległość mniejszą niż 20 metrów.
Policjantka przekazała, że nie posiada informacji, czy mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów. Działanie podejrzanych zakwalifikowano jako czyn chuligański. Równolegle prowadzone jest postępowanie o wykroczenie polegające na zakłóceniu porządku i spokoju w miejscu publicznym.
Poznań. Szokujący incydent w trakcie sesji rady miasta
Do ataku na Jaśkowiaka doszło we wtorek podczas sesji absolutoryjnej Rady Miasta Poznania. Po tym, jak prezydent przedstawił raport o stanie miasta, grupa aktywistów weszła na salę obrad.
W pewnym momencie jeden z mężczyzn podszedł do Jaśkowiaka i rzucił w niego tortem z bitą śmietaną. – To jest wotum nieufności Poznaniaków dla pana prezydenta Jaśkowiaka. Na to właśnie dzisiaj zasługuje – wykrzyczał agresor, zanim został wyprowadzony z sali. Mężczyzna został obezwładniony przez strażników miejskich.
Radio Poznań opublikowało w mediach społecznościowych nagranie, na którym uwieczniono Jaśkowiaka z resztkami ciasta na twarzy. – Oczywiście, że nie boję się ataku ani takiego, ani ataku nożem, ani pistoletem. Ale jeżeli my nie zrobimy dzisiaj czegoś, żeby taką hołotę wyprowadzić z urzędu i nie pozwolić im na taką agresję – mówił włodarz Poznania.
Jaśkowiak, pytany o to, dlaczego nazywa mieszkańca hołotą, odparł, że „to nie mieszkaniec”. – Ktoś, kto atakuje fizycznie na sesji rady miasta urzędnika państwowego… to w tym momencie jest przekroczenie wszelkich granic – podkreślił.
Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem. Zasugerował, kto mógł to zrobić
Po zajściu prezydent Poznania zasugerował, że za atakiem na jego osobę mogły stać osoby sympatyzujące z partią Razem.
– Już wcześniej zwracałem uwagę na pewne akty agresji. To nie są osoby mi nieznane – pewnie te same osoby wtargnęły do mojego gabinetu razem z panią poseł Zawiszą, która nadużyła prawa do kontroli – dodał, wspominając konflikt z posłanką Marceliną Zawiszą.
Rada Rada Miasta Poznania udzieliła absolutorium Jaśkowiakowi
Na wtorkowej sesji poznańscy radni udzieli prezydentowi Jaśkowiakowi absolutorium za wykonanie budżetu w 2025 r. W 2025 dochody Poznania wyniosły 6 mld 658 mln zł, a wydatki – 6 mld 661 mln zł. Poziom wydatków majątkowych w ubiegłym roku wyniósł łącznie 795,7 mln zł, czyli 89,3 proc. planu po zmianach i 63 proc. planu pierwotnego.
Zadłużenie samorządu na koniec grudnia 2025 r. sięgnęło ponad 2 mld zł i było niższe o ponad 11 proc. od stanu na koniec 2024 r. Mówiąc o sukcesach miasta, Jaśkowiak podniósł m.in., że Poznań ma najniższą w Polsce stopę bezrobocia, a zadłużenie samorządu jest niższe niż w Łodzi, Krakowie czy Wrocławiu. Prezydent podkreślił także rangę wydarzeń organizowanych w stolicy Wielkopolski, takich jak np. kongres Impact. Zaznaczył także, iż w ubiegłym roku miasto kupiło 30 nowych tramwajów oraz autobusy elektryczne.
Jacek Jaśkowiak jest prezydentem Poznania od 2014 roku. W ostatnich wyborach udało mu się uzyskać reelekcję, zdobywając w drugiej turze głosowania poparcie na poziomie ponad 70 proc.
-
Krytyk Putina zabity w Białej Podlaskiej. Zatrzymani Białorusini
-
Szef CBA reaguje na zarzuty wobec funkcjonariuszki. „Pełna odpowiedzialność”












