Chodzi o możliwość postawienia liderowi Konfederacji Korony Polskiej zarzutów w związku z pozbawieniem wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy w ub.r. W śledztwie zarzuty postawiono dotychczas działaczce partii Marcie C. oraz czterem innym osobom.
PE: Dalsze działania należą do polskich władz
Braun już trzykrotnie wzywany był na przesłuchanie. Polityk nie pojawiał się jednak w sądzie, przedstawiając usprawiedliwienie nieobecności lub składał wnioski o wyłączenie prowadzących śledztwo prokuratorów. Tym razem śledczy zwrócili się o pomoc do Parlamentu Europejskiego z powodu „celowego utrudniania postępowania przygotowawczego” przez polityka – co opisywaliśmy na Gazeta.pl.
Łącznie lider Konfederacji Korony Polskiej ma mieć przedstawione zarzuty związane z sześcioma czynami. Cztery z nich dotyczą wydarzeń w oleśnickim szpitalu. Pozostałe dotyczą zniszczenia plakatów w marcu 2025 r. w Opolu i namawiania do popełniania przestępstw w programie opublikowanym w internecie 14 grudnia 2023 r.
Według nieoficjalnych informacji podawanych przez TVP nie ma jednak możliwości realizacji wniosku o zatrzymanie Brauna. Wszystkie narzędzia, jakimi dysponuje instytucja w tej sprawie, zostały już wykorzystane. Przypomnijmy, że 13 listopada ub.r. Parlament Europejski opowiedział się za uchyleniem immunitetu politykowi, co otworzyło drogę do postawienia zarzutów. W marcu tego roku europoseł stracił immunitet w związku z zaprzeczaniem zbrodniom ludobójstwa i Holokaustu oraz zniszczeniem flag Ukrainy, UE i środowisk LGBT+.
>>>>> Jak zatrzymać nacjonalistów w wyborach w 2027 roku? Andrzej Machowski analizuje sondaże na Wyborcza.pl. >>>>>
Braun korzysta jednak z immunitetu przyznawanego, według regulacji unijnych, członkom polskiego parlamentu. Nie może on zostać zatrzymany bez zgody PE z wyjątkiem „ujęcia na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania”.
TVP, powołując się na służby Europarlamentu, podaje, że dalsze działania należą do krajowych władz. Polska powinna skierować formalny wniosek do strony belgijskiej, co umożliwiłoby interwencję miejscowym służbom. Policja mogłaby wówczas zatrzymać Brauna na terenie Parlamentu Europejskiego. Działania takie były podejmowane już wcześniej m.in. ws. o korupcję. Jak twierdzą źródła stacji, sam europoseł w PE pojawia się jednak rzadko i nie wiadomo, czy przebywa obecnie na terenie Brukseli.
Sprawa „obywatelskiego zatrzymania” z Oleśnicy
Sprawa, w której wrocławska prokuratura wnioskuje o zatrzymanie europosła, dotyczy incydentu z 2025 roku. Wówczas, 16 kwietnia, Grzegorz Braun wtargnął do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy i próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej. Jak twierdził lider Konfederacji Korony Polskiej, „dokonywał obywatelskiego zatrzymania”.
10 grudnia ub. roku Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła śledztwo w sprawie przeprowadzenia w oleśnickim szpitalu aborcji z naruszeniem prawa przez lekarkę Gizelę Jagielską. Postępowanie zostało wszczęte na początku 2025 r. Podjęto je po doniesieniach medialnych, w których podnoszono, że w szpitalu w Oleśnicy doszło do sprzecznego z prawem przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży. Według prokuratury przerwanie ciąży przez lekarkę 29 października 2024 r. w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy oraz inne jej działania związane z tą procedurą nie miały „znamion czynu zabronionego”.












