Sejm w piątek ma dokonać wyboru sędziego TK. Kandydatów jest dwóch: Maciej Berek zgłoszony przez KO i Artur Kotowski zgłoszony przez PiS. W czwartek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Berka, a negatywnie kandydaturę Kotowskiego.

W czwartek z Berkiem spotkali się posłowie klubu PSL. Po zakończeniu spotkania Paszyk poinformował, że klub PSL poprze kandydaturę Berka zgłoszoną przez KO.

Zobacz wideo To może być największy sukces Tuska. Albo jego wielka porażka. Komentuje Bartosz T. Wieliński

Berek przedstawił plan naprawy Trybunału Konstytucyjnego

Paszyk powiedział, że rozmowa z Berkiem potwierdziła jego „fachowość, kompetencje i przygotowanie do roli sędziego TK”. Jak dodał, Berek przedstawił też plan naprawy Trybunału Konstytucyjnego. – To jest dobry plan, to jest szansa, na to, żeby tę instytucję odbudować – zaznaczył.

– Klub parlamentarny poprze w jutrzejszym głosowaniu kandydaturę ministra Macieja Berka na sędziego TK. Jesteśmy jednoznacznie pozytywnie za tym wyborem jako klub parlamentarny – ogłosił Paszyk. Dodał, że nie ma potrzeba wprowadzenia dyscypliny klubowej w głosowaniu.

W połowie sierpnia premier Donald Tusk ogłosił, że wyraził warunkową zgodę na odejście Berka z Rady Ministrów i jego kandydowanie na sędziego TK. Podkreślał przy tym, że Berek nie jest ani partyjnym, ani jego osobistym kandydatem na sędziego Trybunału. Wskazał, że sam udzielił tylko zgody na wycofanie Berka z rządu.

Berek potwierdza wypełnienie wymagań na sędziego TK

Niektórzy politycy wskazywali, że Berek jeszcze do niedawna był czynnym politykiem oraz podnosili, że ogłaszając odejście Berka z Rady Ministrów, szef rządu nazwał go swoją „prawą ręką”. Niektórzy zwracali też uwagę na możliwe niewystarczające kompetencje Berka.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz ocenił w czwartek, że „są poważne wątpliwości” co do formalnych kompetencji Macieja Berka jako ewentualnego przyszłego sędziego TK. Rzecznik głowy państwa zauważył, że Berek nie jest doktorem habilitowanym oraz nie wiadomo, czy wystarczająco długo był radcą prawnym.

„W związku z publicznie stawianymi zarzutami o niespełnianiu przeze mnie wymogów formalnych jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, przedstawiam zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, potwierdzające mój status radcy prawnego wykonującego zawód, co wypełnia wymagania ustawowe” – napisał w czwartek (3 września) na platformie X Berek. We wpisie załączył zdjęcie wspomnianego dokumentu.

Kim jest Maciej Berek?

Maciej Berek karierę w strukturach państwowych rozpoczął pod koniec lat 90. w Kancelarii Senatu, gdzie jako legislator pracował m.in. przy projektach kluczowych reform samorządowych (w tym wprowadzeniu bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast).

W latach 2007-2015 w rządzie PO-PSL pełnił funkcję prezesa Rządowego Centrum Legislacji (RCL) oraz Sekretarza Rady Ministrów. W grudniu 2023 roku wszedł w skład rządu Donalda Tuska jako minister -członek Rady Ministrów oraz przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, biorąc na siebie odpowiedzialność za koordynację prac legislacyjnych poszczególnych resortów i sprawne wdrażanie polityki rządu.

Sejm wybiera sędziów TK indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, bezwzględną większością głosów. Według regulaminu Sejmu wnioski ws. wyboru sędziego TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu. Konieczność wyboru nowego sędziego Trybunału jest związana z upływającą 18 września kadencją sędziego Justyna Piskorskiego.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version