Rosyjski przywódca ocenił, że Rosja i Ukraina są bliżej osiągnięcia porozumienia kończącego wojnę niż kiedykolwiek wcześniej.
Polityk oświadczył, że jest gotów spotkać się z Wołodymyrem Zełenskim na neutralnym gruncie. Warunkiem rozmowy obu przywódców jest jednak powodzenie negocjacji pokojowych.
Putin o końcu wojny w Ukrainie. Podał warunek spotkania z Zełenskim
Nic nie wskazuje jednak na to, że Rosja zrezygnowała ze swoich planów aneksji okupowanych terytoriów oraz demilitaryzacji Kijowa. Celem Kremla jest też uniemożliwienie Ukrainie dołączenia do NATO.
Jednocześnie, od wybuchu wojny w 2022 roku Putin i Zełenski nie spotkali się ze sobą ani razu. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w grudniu 2019 roku w Paryżu.
Ukraiński przywódca od wielu miesięcy podkreśla w wywiadach chęć konfrontacji z Władimirem Putinem. Wiadomość o gotowości do spotkania miał mu przekazać premier Słowacji Robert Fico, który jako jedyny europejski przywódca odwiedził Putina w Moskwie podczas obchodów Dnia Zwycięstwa.
– Jeśli prezydent Ukrainy jest zainteresowany spotkaniem, powinien skontaktować się telefonicznie ze swoim rosyjskim odpowiednikiem – przekazał w medialnym komunikacie Fico.
Słowacki premier uderzył ponadto w swoich partnerów w Unii Europejskiej, oskarżając ich o „brak prowadzenia z Rosją równoprawnego dialogu politycznego” i nakładanie coraz większej liczby sankcji gospodarczych.
Wojna w Ukrainie. Putin gotowy na negocjacje z Europą. Wymienił jedno nazwisko
W sobotniej rozmowie z reporterami Putin dodał, że Moskwa jest wdzięczna Stanom Zjednoczonym za ułatwianie podjęcia rozmów, ale negocjacje pokojowe to „sprawa tylko Rosji i Ukrainy”.
Według doniesień „Financial Times” do potencjalnych rozmów w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie szykują się również przywódcy Unii Europejskiej.
Na pytanie o to, czy jest gotów podjąć takowe negocjacje z Europą, Putin odparł, że preferowanym przez niego mediatorem powinien być były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.
W zeszłym tygodniu Kreml oświadczył, że to rządy europejskie powinny podjąć pierwszy krok w negocjacjach z Rosją, ponieważ to one zerwały kontakty z Moskwą w 2022 roku po wybuchu wojny w Ukrainie.
Cztery lata wojny w Ukrainie. Obchody Dnia Zwycięstwa skromniejsze niż zwykle
Putin uczestniczył w rozmowie z dziennikarzami bezpośrednio po zakończeniu oficjalnej części obchodów Dnia Zwycięstwa w Moskwie. Parada z okazji święta upamiętniającego zwycięstwo Związku Sowieckiego nad hitlerowskimi Niemcami była jednak najmniej huczna od wielu lat.
Na defiladzie na Placu Czerwonym, dotychczas symbolizującej potęgę rosyjskiej armii, zabrakło kolumny sprzętu wojskowego. Decyzję tę Kreml tłumaczył zagrożeniem ze strony ukraińskich wojsk.
Na kilka dni przed paradą Moskwa ostrzegła przed możliwym odwetowym atakiem na Kijów, jeśli Zełenski zdecydowałby się zaatakować rosyjską stolicę 9 maja.
Jak zauważa Reuters, ograniczenie rozmachu świętowania ma związek z trudną sytuacją Moskwy po czterech latach wojny. Najkrwawszy konflikt zbrojny w Europie od czasów II wojny światowej pochłonął już setki tysięcy ofiar i wyczerpał wartą trzy biliony dolarów gospodarkę Rosji.
Coraz gorzej układają się również stosunki Moskwy z Europą. Po przegranej Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, jedynym sojusznikiem Putina w unijnych szeregach pozostaje premier Słowacji.
Źródło: Reuters, Ukraińska Prawda, AFP
-
Nawet pół miliona żołnierzy. Niezależne media ujawniają skalę strat Kremla
-
Zełenski „trolluje” Rosjan. Specjalny dekret na Paradę Zwycięstwa


