Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Wygląda jak trujący muchomor, a uchodzi za przysmak. Wielu omija go w lesie

Wygląda jak trujący muchomor, a uchodzi za przysmak. Wielu omija go w lesie

10 października, 2026
Polacy ukrywają przed partnerem wydatki. Zaskakujący raport – Biznes Wprost

Polacy ukrywają przed partnerem wydatki. Zaskakujący raport – Biznes Wprost

10 października, 2026
Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”

Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”

10 października, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Wygląda jak trujący muchomor, a uchodzi za przysmak. Wielu omija go w lesie
  • Polacy ukrywają przed partnerem wydatki. Zaskakujący raport – Biznes Wprost
  • Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”
  • Zmiany w dodatku dopełniającym? Ruszyły prace nad rozszerzeniem świadczenia
  • Przypomina kanię. Czy czubajnik jest bezpiecznym grzybem?
  • Sensacja w Europie. Skarby Wikingów znalezione w trzech europejskich krajach – Biznes Wprost
  • Rok od „rozejmu” w Strefie Gazy. „Panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni”
  • Polska poderwała myśliwce. Alert RCB w dwóch województwach
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Rok od „rozejmu” w Strefie Gazy. „Panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni”
Wiadomości

Rok od „rozejmu” w Strefie Gazy. „Panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni”

PersonelPersonel10 października, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Rok od „rozejmu” w Strefie Gazy. „Panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni”

10 października 2025 roku był w Strefie Gazy dniem radości. Ludzie wiwatowali na ulicach, karetki z Palestyńczykami na dachach robiły rundę honorową wśród ruin miasta Gaza, tłum podrzucał do góry popularnego reportera Saleha al-Jafarawiego, który relacjonował w mediach społecznościowych „koniec wojny”. Dwa dni później al-Jafarawi już nie żył. Reporter relacjonował wydarzenia w dzielnicy Sabra, po wycofaniu się z niej izraelskiego wojska. Trafił na starcia Hamasu z kolaborującą z Izraelem bojówką Jassera Abu Szababa i zginął w ostrzale.

Kolejne dni po ogłoszeniu zawieszenia broni przynosiły rozczarowania. 14 października wojsko w dwóch atakach zabiło co najmniej siedmiu Palestyńczyków. 17 października izraelski pocisk wycelowany w busa zabił 11 członków jednej rodziny, w tym siedmioro dzieci. Dwa dni później atakowano już liczne miejsca w całej Strefie Gazy, zabijając łącznie 45 osób. Miała to być odpowiedź na zabicie dwóch żołnierzy w okolicy Rafah, choć według doniesień mediów eksplozja, w której zginęli, była wywołana przez izraelskiego osadnika, który buldożerem najechał na niewybuch. W odpowiedzialność Hamasu nie wierzył wówczas nawet Donald Trump. Premier Izraela Benjamin Netanjahu kazał jednak wstrzymać wjazd – i tak raczej skapującej, niż płynącej – pomocy humanitarnej do Gazy. Kolejny atak, 28 października, był wyjątkowo tragiczny – zginęło ponad stu Palestyńczyków, w większości kobiet i dzieci.

Zobacz wideo Strefa Gazy: masowy pogrzeb ciał wydobytych spod gruzów

Zdanie „Wojna się skończyła”, które Donald Trump wypowiedział dwa dni po wejściu w życie zawieszenia broni, okazało się mrzonką. Nieprawdziwe były też zapowiedzi dotyczące rychłych działań palestyńskiej administracji utworzonej pod egidą trumpowskiej Rady Pokoju. Ali Shaath i jego Krajowy Komitet ds. Administracji Gazy przez rok nie został nawet przez Izrael wpuszczony do enklawy.

Jest źle, a będzie jeszcze gorzej, bo idzie zima

Po roku teoretycznego zawieszenia broni sytuacja w Strefie Gazy – jak mówi nam Loretta Charles, koordynatorka medyczna Lekarzy bez Granic w Palestynie – jest „katastrofalna”. Przez ten czas siły Izraela zabiły ponad 1400 Palestynek i Palestyńczyków oraz raniły około 5000 osób. Do tego dochodzą fatalne warunki życia. – Tak naprawdę brakuje wszystkiego. Dostęp do leków i materiałów medycznych został ograniczony, jedzenie jest bardzo drogie, większość osób ma ograniczony dostęp do wody i musi polegać na dostawach cysternami. Idzie zima, zaczną się deszcze, niskie temperatury i podtopienia, a większość populacji od kilku lat mieszka w prowizorycznych namiotach. Potrzebna jest bardzo szeroka pomoc humanitarna – relacjonuje. Charles jest weteranką misji medycznych, z ramienia Lekarzy bez Granic była w Sudanie Południowym, Sudanie, Ukrainie i kilkakrotnie w Palestynie. Obecnie koordynuje pomoc zdalnie, z Jordanii.

Nowe, restrykcyjne przepisy Izraela nakazały bowiem 37 organizacjom pozarządowych opuszczenie okupowanych terytoriów palestyńskich. Od 1 stycznia 2026 r. organizacje nie mogą sprowadzać pracowników i materiałów medycznych do Strefy Gazy i na Zachodni Brzeg. Do końca lutego do wyjazdu z Palestyny zmuszono wszystkich międzynarodowych pracowników organizacji. Ciężar realizacji pomocy humanitarnej spadł na ramiona około 1500 palestyńskich pracowników Lekarzy bez Granic.

Praca w sektorze medycznym bez fizycznej obecności w szpitalach jest – jak dyplomatycznie określa to Loretta Charles – „poważnym wyzwaniem”. – Polegamy na naszym palestyńskim zespole, który wspieramy zdalnie z Ammanu. Spotykamy się z nimi codziennie, organizujemy szkolenia, pomagamy rozwiązywać problemy, z którymi się mierzą. Pozostajemy też w kontakcie z Ministerstwem Zdrowia i innymi organizacjami – tłumaczy.

„Wciąż leczymy pacjentów z ranami od bomb i postrzałów”

Zespoły Lekarzy bez Granic stale leczą ludzi z ciężkimi obrażeniami pourazowymi, zajmują się problemem niedożywienia oraz zaburzeniami psychicznymi i chorobami przewlekłymi wynikającymi z trwającego ludobójstwa oraz celowego ograniczania dostępu do usług i zaopatrzenia. Od trzech lat pod opiekę Lekarzy bez Granic trafiają osoby z ciężkimi urazami spowodowanymi nalotami, eksplozjami i ostrzałem. Wiele osób, które przeżyły te urazy, boryka się z trwałymi konsekwencjami fizycznymi. WHO szacuje, że ponad 43 000 osób w Strefie Gazy odniosło obrażenia, które będą miały wpływ na resztę ich życia, 10 000 z nich to dzieci. Te obrażenia wciąż się pojawiają.

Pacjenci Lekarzy bez GranicNour Alsaqqa, Lekarze bez Granic

– Sytuacja przez ostatni rok nieco się zmieniła, trafia do nas mniej pacjentów z urazami, ale to nie znaczy, że ich nie ma. Wciąż leczymy pacjentów z ranami od bomb i postrzałów, trafiają do nas codziennie. Mimo zawieszenia broni ludzie wciąż cierpią z powodu urazów wywołanych przemocą wojenną – relacjonuje Charles. 

Mniejsza liczba rannych nie oznacza jednak zmniejszonego obciążenia opieki zdrowotnej. Warunki sanitarne, brak wody oraz kolejne miesiące i lata spędzone w prowizorycznych schronieniach powodują, że mieszkańcy Gazy mierzą się z innymi problemami zdrowotnymi. – Większość przypadków, z którymi do szpitala trafiają pacjenci to infekcje dróg oddechowych, ostre zapalenia żołądka i jelit, a jednym z największych problemów bezpośrednio związanych z brakiem wody są choroby skóry, w tym zakażenia pasożytnicze i liszaje. Odnotowujemy ich ogromny wzrost wśród dzieci. W Strefie Gazy 80 proc. infrastruktury wodnej zostało zniszczone, większość populacji polega na dostawach wody cysternami – mówi koordynatorka. Lekarze Bez Granic prowadzą dystrybucje wody pitnej i do użytku domowego, instalują też systemy od odsalania wody morskiej.

Władze izraelskie wykorzystują wodę jako broń przeciwko Palestyńczykom. W ciągu ostatniego roku nie pozwolono na odbudowę sieci wodociągowej, w znacznym stopniu zniszczonej przez siły izraelskie. Ograniczany jest dostęp do sprzętu i materiałów niezbędnych do naprawy lub eksploatacji sieci, a nawet gdy materiały są dostępne, wojsko utrudnia dostęp do obiektów wodociągowych, uniemożliwiając przeprowadzenie napraw. W sierpniu Lekarze bez Granic dostarczali dziennie około 2,1 miliona litrów wody pitnej, ale skala potrzeb znacznie przewyższa pomoc, jaką można zapewnić przy obecnych ograniczeniach.  

Dostawa wody przez Lekarzy bez Granic
Dostawa wody przez Lekarzy bez GranicCraig Kenzie, Lekarze bez Granic

Garstka działających placówek ochrony zdrowia

Potrzeby przewyższają też możliwości placówek ochrony zdrowia. – Szpitale przeszły pewne pracy remontowe, jednak ich zakres jest daleki od tego, co jest niezbędnie potrzebne Palestyńczykom, a także znacznie odbiega od standardów sprzed wojny – przyznaje Loretta Charles i dodaje, że poważnym problemem jest też brak oleju do generatorów prądu, przez co „część placówek musiała ograniczyć liczbę wykonywanych operacji, a część musiała całkiem zawiesić działanie”. 

Według WHO spośród 665 placówek ochrony zdrowia w Strefie Gazy tylko 42 działają obecnie w pełni, a 268 – częściowo, co oznacza, że 53 procent placówek nie funkcjonuje. Władze izraelskie wciąż blokują wjazd sprzętu budowlanego, maszyn i sprzętu medycznego, co uniemożliwia jakąkolwiek odbudowę infrastruktury zdrowotnej.

Część placówek znalazła się poza obszarem dostępnym dla Palestyńczyków. Izraelskie władze zepchnęły ponad dwa mln osób za żółtą linię, na około jedną trzecią powierzchni Strefy Gazy. Całe dzielnice, w których kiedyś były szpitale, szkoły, przychodnie i punkty zaopatrzenia w wodę znajdują się pod gruzami poza żółtą linią. Jak podkreślają Lekarze bez Granic, odzwierciedla to zaplanowaną przez Izrael strategię zmierzającą do trwałego wysiedlenia społeczności palestyńskich z ich ziemi.

W okolicy żółtej linii stale dochodzi też do przemocy. Mieszkający w pobliżu codziennie są narażeni na zagrożenie życia, zarówno z powodu zabłąkanych kul, jak i celowych strzałów ze strony sił izraelskich. 

18 500 osób czeka na ewakuację z Gazy

Obecnie pod opiekę lekarzy trafiają też osoby, które w trakcie intensywnych działań wojennych nie mogły zwrócić się o pomoc, np. cierpiące na choroby przewlekłe. Część chorych nie ma szans na odpowiednie leczenie w Strefie Gazy, dlatego starają się o wyjazd ze Strefy Gazy. Na liście osób do ewakuacji jest obecnie 18 500 nazwisk. – Chorzy przewlekle, pacjenci nowotworowi, z chorobami nerek nie otrzymają pomocy. Są wpisywani na listę do ewakuacji z powodów medycznych, ale czas oczekiwania jest bardzo długi, a przez ten czas ich stan się pogarsza – podkreśla koordynatorka Lekarzy bez Granic.

Organizacja podnosi, że warunki życia Palestyńczyków, ciągle naloty i wysiedlenia, nasilają cierpienie psychiczne, tak dorosłych, jak i dzieci. Niektórzy pacjenci, w tym matki, mówią zespołom organizacji, że mają myśli samobójcze, a do placówek trafiają osoby, które miały takie myśli lub próbowały popełnić samobójstwo. W lipcu w konsultacjach psychologicznych Lekarzy bez Granic wzięło udział ponad 13 000 osób.

Loretta Charles zwraca też uwagę, że po ogłoszeniu „zawieszenia broni” informacje ze Strefy Gazy przestały cieszyć się takimi zainteresowaniem światowych mediów. – Ludzie muszą zrozumieć, że panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni. Palestyńczycy wciąż padają ofiarami ataków, dostają nakazy ewakuacji i zmagają się z surowymi warunkami. Musimy postulować swobodny wjazd pomocy humanitarnej – podkreśla. 

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”

Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”

Pierwsza taka egzekucja w USA od dekad. Biuro ONZ o „naruszeniu zakazu tortur”

Pierwsza taka egzekucja w USA od dekad. Biuro ONZ o „naruszeniu zakazu tortur”

Atak 15-latka w szkole pod Wyszkowem. Jest ważna decyzja sądu

Atak 15-latka w szkole pod Wyszkowem. Jest ważna decyzja sądu

Wyprowadzał psa, znalazł ciało mężczyzny. W Nowym Targu trwają czynności służb

Wyprowadzał psa, znalazł ciało mężczyzny. W Nowym Targu trwają czynności służb

Prokuratura ruszyła z wnioskami. Żurek o ludziach Ziobry: Polityczna atrapa

Prokuratura ruszyła z wnioskami. Żurek o ludziach Ziobry: Polityczna atrapa

Nowe informacje ws. 19-letniego nożownika z Ostrołęki. Jest areszt tymczasowy dla Jakuba Z.

Nowe informacje ws. 19-letniego nożownika z Ostrołęki. Jest areszt tymczasowy dla Jakuba Z.

Masowa akcja służb po atakach w szkołach. Komendant zdradza kulisy. Policja zatrzymała dziesiątki osób

Masowa akcja służb po atakach w szkołach. Komendant zdradza kulisy. Policja zatrzymała dziesiątki osób

Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem. Rosja dostarczy miliony ton oleju napędowego

Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem. Rosja dostarczy miliony ton oleju napędowego

Potężne trzęsienie ziemi uderzyło w Panamę. USA: Zagrożenie sięga Hawajów

Potężne trzęsienie ziemi uderzyło w Panamę. USA: Zagrożenie sięga Hawajów

Wybór Redaktora

Polacy ukrywają przed partnerem wydatki. Zaskakujący raport – Biznes Wprost

Polacy ukrywają przed partnerem wydatki. Zaskakujący raport – Biznes Wprost

10 października, 2026
Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”

Nowe sankcje USA na MTK. Rubio grozi paraliżem Trybunału. „Historia oceni”

10 października, 2026
Zmiany w dodatku dopełniającym? Ruszyły prace nad rozszerzeniem świadczenia

Zmiany w dodatku dopełniającym? Ruszyły prace nad rozszerzeniem świadczenia

10 października, 2026
Przypomina kanię. Czy czubajnik jest bezpiecznym grzybem?

Przypomina kanię. Czy czubajnik jest bezpiecznym grzybem?

10 października, 2026
Sensacja w Europie. Skarby Wikingów znalezione w trzech europejskich krajach – Biznes Wprost

Sensacja w Europie. Skarby Wikingów znalezione w trzech europejskich krajach – Biznes Wprost

10 października, 2026

ostatnie artykuły

Rok od „rozejmu” w Strefie Gazy. „Panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni”

Rok od „rozejmu” w Strefie Gazy. „Panujące tu warunki to nie jest zawieszenie broni”

10 października, 2026
Polska poderwała myśliwce. Alert RCB w dwóch województwach

Polska poderwała myśliwce. Alert RCB w dwóch województwach

10 października, 2026
Pokojowa Nagroda Nobla 2026. Donald Trump reaguje. „Nie zapomnimy”

Pokojowa Nagroda Nobla 2026. Donald Trump reaguje. „Nie zapomnimy”

10 października, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?