Szef czeskiego kontrwywiadu generał Michal Koudelka ocenił, że bardziej realny od pełnoskalowej wojny jest ograniczony atak Rosji na jedno z państw NATO. Według niego taki scenariusz mógłby dotyczyć przede wszystkim państw bałtyckich, które graniczą z Rosją i od lat są wymieniane w analizach bezpieczeństwa jako potencjalnie zagrożony region. W tle pojawiły się też kolejne rosyjskie groźby wobec Ukrainy oraz wezwania do opuszczenia Kijowa przez cudzoziemców i dyplomatów. W związku z tym zadaliśmy czytelnikom pytanie dotyczące możliwego zagrożenia dla państw Sojuszu. Sondę, której wyniki opisujemy, znajdziesz pod artykułem: Rosja może zaatakować kraj NATO? Szef czeskiego kontrwywiadu ostrzega.
Czy Rosja zaatakuje NATO? Wyniki sondy pokazują wyraźny podział opinii
W naszej sondzie największa grupa uczestników wskazała odpowiedź „nie”. Tak zagłosowało 55,98 proc. osób, co przełożyło się na 3666 głosów. Jednocześnie niemal co piąta osoba biorąca udział w sondzie uważa, że Rosja pod rządami Władimira Putina może zaatakować kraj NATO. Tę odpowiedź wybrało 19,62 proc. uczestników, czyli 1285 czytelników.
Duża część głosujących nie miała jednoznacznej opinii w tej sprawie. Odpowiedź „nie mam zdania” uzyskała 24,40 proc., co oznacza 1598 deklaracji. Łącznie w sondzie oddano 6549 odpowiedzi, a wyniki zebraliśmy 27 maja 2026 roku. Temat bezpieczeństwa w Europie od miesięcy pozostaje jednym z najczęściej komentowanych w przestrzeni publicznej, szczególnie po kolejnych ostrzeżeniach płynących ze strony przedstawicieli państw NATO i wojskowych ekspertów.
Rosja grozi Ukrainie i alarmuje NATO. Europa reaguje na słowa Kremla
W ostatnich dniach Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak na Ukrainę, a rosyjskie MSZ ostrzegło przed planowanymi uderzeniami na cele wojskowe i centra decyzyjne w Kijowie. Po tych komunikatach kilka europejskich państw publicznie odniosło się do kwestii bezpieczeństwa swoich placówek dyplomatycznych w Ukrainie.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że każdy atak na polskie przedstawicielstwa będzie traktowany jako działanie celowe i zamierzone. Niemieckie MSZ wezwało do resortu ambasadora Rosji, aby przekazać sprzeciw wobec rosyjskich gróźb i apelu o opuszczenie Kijowa przez zachodnich dyplomatów. Komisja Europejska poinformowała również, że nie zamierza wycofywać swoich dyplomatów z Ukrainy.
Wypowiedzi przedstawicieli NATO i europejskich służb bezpieczeństwa regularnie pojawiają się także w kontekście państw bałtyckich. Generał Michal Koudelka, szef czeskiej służby kontrwywiadowczej (BIS), ocenił, że ograniczona operacja przeciw jednemu z krajów Sojuszu mogłaby być próbą sprawdzenia szybkości reakcji NATO i jedności państw członkowskich. Szef BIS od lat zajmuje się analizą zagrożeń związanych z działalnością rosyjskich służb i bezpieczeństwem regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Czechy należą również do państw NATO, które regularnie uczestniczą w konsultacjach dotyczących zagrożeń dla wschodniej flanki Sojuszu.
NATO wzmacnia bezpieczeństwo w Europie. Kraje regionu szykują nowe działania
Kwestia bezpieczeństwa państw NATO regularnie wraca w analizach wojskowych i politycznych debat. W ostatnich miesiącach coraz częściej pojawiają się głosy dotyczące konieczności wzmacniania wschodniej flanki Sojuszu oraz zwiększania wydatków na obronność. Polska, Niemcy i kraje bałtyckie zapowiadają modernizację armii oraz rozbudowę systemów odstraszania w odpowiedzi na działania Rosji.
Eksperci od bezpieczeństwa zwracają uwagę, że sama obecność wojsk NATO w regionie ma znaczenie strategiczne i polityczne. W Estonii, na Litwie i Łotwie regularnie odbywają się ćwiczenia wojskowe z udziałem sił sojuszniczych, a temat zagrożeń ze strony Rosji pozostaje jednym z najważniejszych punktów europejskiej debaty publicznej.
Jednocześnie w wielu państwach trwa dyskusja o tym, jak przygotować społeczeństwa na sytuacje kryzysowe i jak zwiększyć odporność infrastruktury. Coraz częściej mówi się także o cyberatakach, dezinformacji i działaniach hybrydowych, które według części ekspertów mogą być równie istotnym elementem presji politycznej jak działania militarne.











