-
Do wybuchu w porcie w Rotterdamie doszło podczas prac konserwacyjnych przy rurociągach, gdzie jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych.
-
Eksplozja miała miejsce w obiekcie Gunvor Energy, a na miejscu działały służby ratunkowe, w tym śmigłowiec.
-
W tym samym dniu w porcie wystąpiły także awaria zasilania w części Botlek i pożar w stacji wysokiego napięcia w rejonie Maasvlakte.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak wynika z informacji przekazanych przez lokalny holenderski portal Rijnmond, do wybuchu doszło około godziny 11.30 w obiekcie firmy Gunvor Energy przy ulicy Moezelweg w porcie w Rotterdamie.
Według ustaleń tuż przed zdarzeniem działała tam ekipa konserwacyjna, która przeprowadzała prace przy kilku zlokalizowanych tam rurociągach. Rzecznik przedsiębiorstwa potwierdził, że podczas odłączania instalacji mogło dojść do awarii, której skutkiem była eksplozja.
Na zdjęciach z miejsca zdarzenie wyraźnie widać ślady po wybuchu na jednym ze zbiorników magazynowych.
Holandia. Wybuchu w porcie w Rotterdamie, jedna osoba nie żyje
Na miejsce zdarzenia błyskawicznie wezwano odpowiednie służby, lądował także śmigłowiec pogotowia ratunkowego. Swoje działania rozpoczął także holenderski Inspektorat Pracy.
To niejedyny incydent, do którego w czwartek doszło na terenie rotterdamskiego portu. Jak przekazał portal Rijnmond, w innej części obiektu, Botlek, doszło do poważnej awarii zasilania.
Rafineria ExxonMobil w związku z tym, w ramach środków ostrożności, wstrzymała produkcję i rozpoczęła spalanie nadmiaru gazów. Z kolei w położonym w pobliżu Maasvlakte doszło do pożaru w stacji wysokiego napięcia. Holenderskie źródła podają sprzeczne informacje – część z nich sugeruje, że wydarzenia mogą być ze sobą powiązane.
Gunvor Grup zalicza się do największych na świecie prywatnych przedsiębiorstw zajmujących się handlem surowcami energetycznymi. Spółka jest zarejestrowana na Cyprze i posiada główne biuro handlowe w Genewie, działa jednak także w wielu innych krajach.
Źródło: Rijnmond
-
Kłęby dymu nad akwenem. Prom stanął w płomieniach, wielka ewakuacja
-
Kolejny incydent z dronem w Niemczech. Sparaliżował lotnisko


