Na początku kwietnia były premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla Wirtualnej Polski potwierdził medialne doniesienia dotyczące założenia własnego stowarzyszenia. Jak mówił, inicjatywa ma skupiać osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”.
Po publikacji wywiadu odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Morawieckim, podczas którego omówili oni m.in. sytuację wewnątrz ugrupowania. Według informacji PAP spotkanie miało na celu „zdyscyplinowanie” byłego premiera, którego działania w ostatnim czasie – jak stwierdziły źródła PAP wewnątrz PiS – nie współgrały z linią partii.
Müller: Prezes zmieni zdanie po rozmowie z Morawieckim
Według byłego rzecznika PiS, a obecnie europosła tej partii Piotra Müllera Kaczyński został wprowadzony w błąd co do intencji stowarzyszenia przez polityków Suwerennej Polski. – Problemem są politycy byłej Suwerennej Polski, którzy robią wszystko, by wypchnąć Mateusza Morawieckiego z PiS – Jaki, Ozdoba, Kurski itd. – Panowie, przestańcie! – powiedział Piotr Müller w Radiu Zet.
Zdaniem europosła, to właśnie ci politycy „próbują stworzyć u szefa partii wrażenie o jakiejś działalności w kontrze do PiS”. – Często są to osoby, jak byli przedstawiciele Suwerennej Polski, którzy mają nadal dwie funkcjonujące partie, osobne kanały komunikacji pod nazwą Suwerenna Polska, a administratorami są politycy PiS. To nie jest w kontrze? – pyta europoseł.
Do stowarzyszenia dołączyło już ok. 40 posłów, a według TVN24 Kaczyński zapowiedział, że kto wstąpi do organizacji, nie znajdzie się na listach wyborczych PiS. Temat działań Morawieckiego ma być przedmiotem poniedziałkowego spotkania Morawiecki-Kaczyński, które ma odbyć się po południu lub wieczorem.
– Jestem głęboko przekonany, że jak pan prezes dowie się, jak wygląda rzeczywistość, a doradcy, którzy wprowadzili go w błąd, mieli określone, złe intencje, to zmieni zdanie – powiedział europoseł.
PiS traci poparcie. Müller: Aktualna metoda jest nieskuteczna
Müller zapewnił, że stowarzyszenie nie jest alternatywą dla PiS, ale ma rozszerzać elektorat partii, która traci poparcie. – Od 2023 roku straciliśmy ponad 10 punktów procentowych poparcia. Musimy zawalczyć o to. Aktualna metoda jest nieskuteczna. Najniższe poparcie PiS? Dlatego bijemy na alarm. Chodzi o strategię komunikacyjną partii i strategię łowienia po prawej stronie. Powinniśmy wrócić do strategii szerokiego działania ze stowarzyszeniami, organizacjami i trzy razy zastanowić się, zanim użyjemy mocnych słów – mówił.
„Stan” Tymiński. O powrocie „człowieka z teczką” – pisze Piotr Głuchowski na Wyborcza.pl












