Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził w poniedziałek (25.05), że porozumienie mające na celu zakończenie wojny z Iranem może zostać zawarte tego samego dnia, dodając, że Izrael ma prawo bronić się przed atakiem – podaje France 24.
– Myśleliśmy, że pojawią się jakieś wieści wczoraj wieczorem, a może dzisiaj, ale nie przywiązywałbym do tego zbytniej wagi – powiedział Rubio.
Z kolei prezydent USA Donald Trump skomentował na swoim profilu w portalu Truth Social, że „porozumienie z Iranem nie zostało jeszcze nawet w pełni wynegocjowane, więc nie należy słuchać frajerów, którzy je krytykują”. Uderzył przy tym w byłego prezydenta USA Baraka Obamę. Stwierdził, że jego porozumienie będzie „dobre i odpowiednie”. Odniósł się w ten sposób do umowy z Iranem wynegocjowanej przez Obamę, z której Trump wycofał się podczas pierwszej kadencji.
Program nuklearny po otwarciu cieśniny
Głównym punktem spornym w negocjacjach mających zakończyć trwającą od 28 lutego wojnę USA i Izraela z Iranem jest program nuklearny Teheranu. Jego zniszczenie było głównym celem atakujących, jednak Iran trzyma złoża wzbogaconego uranu głęboko pod ziemią, przez co ich usunięcie jest bardzo trudne.
Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio oznajmił w niedzielę, że USA są gotowe, by rozpocząć poważne rozmowy o irańskim programie nuklearnym po otwarciu przez Iran cieśniny Ormuz.
– Nie da się załatwić sprawy nuklearnej w ciągu 72 godzin (…) – powiedział Rubio podczas wizyty w Indiach. – Cieśniny muszą być natychmiast otwarte i wtedy rozpoczniemy, na podstawie uzgodnionych parametrów, bardzo poważne rozmowy o wzbogaceniu, o wysoce wzbogaconym uranie i o ich obietnicy dotyczącej tego, że nigdy nie będą mieć broni jądrowej – dodał szef dyplomacji USA cytowany przez PAP.
Ta wypowiedź wskazuje na to, że administracja Trumpa jest przygotowana, by zaakceptować wstępne porozumienie z Iranem, które nie rozwiązuje natychmiast kwestii możliwości produkowania przez Iran broni nuklearnej – zauważył „New York Times”.
Tymczasem Modżtaba Chamenei, najwyższy duchowy i polityczny przywódca Iranu, nakazał jeszcze w piątek, by wysoko wzbogacony uran pozostał w kraju.


