Sędzia Sądu Okręgowego USA dla Południowego Okręgu Nowego Jorku stwierdziła, że powodowie bez wydania nakazu mogliby ponieść nieodwracalne szkody. Decyzję o jego wydaniu uzasadniła zarówno interesem publicznym, jak i przewagą argumentów przemawiających korzyść powodów.

Ministerstwo Bezpieczeństwa USA wykupiło reklamy promujące Donalda Trumpa

Pozew wnieśli organizacja kandydata Demokratów do Izby Reprezentantów Roberta Huntera, Common Cause, monitorująca przestrzeganie zasad demokracji i przejrzystości życia publicznego oraz nowojorski związek zawodowy wraz z powiązanym z nim komitetem akcji politycznej – podaje CBS News. Była to jedna z kilku podobnych skarg, mających na celu wycofanie tych reklam z emisji, w tym wniesionej przez Krajowy Komitet Partii Demokratycznej (DNC).

Zobacz wideo Wieliński: To jest absurd. Ale ile rzeczy absurdalnych zrobił Trump

Administracja Trumpa poinformowała w sobotę (10 października), że Ministerstwo Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), za pośrednictwem zewnętrznego wykonawcy, wykupiło czas reklamowy do niedzieli włącznie i poleciło wykonawcy, by nie zamawiał reklam na kolejne dni.

Sąd zablokował finansowane przez rząd reklamy promujące Trumpa. „Propaganda”

Sędzia uznała jednak, że argumentacja powodów nie straciła na aktualności. Nakazała administracji Trumpa „anulowanie lub doprowadzenie do anulowania” emisji bądź rozpowszechniania wszelkich reklam, w tym tych zaplanowanych na niedzielny wieczór.

Rochon orzekła też, że administracja nie może wykorzystywać środków przydzielonych DHS do „opracowywania, tworzenia, rozpowszechniania, zamawiania, dystrybuowania, publikowania lub emitowania kwestionowanych reklam”.

– Cieszymy się, że sąd zareagował szybko, by zapobiec dalszemu wykorzystywaniu pieniędzy podatników na tak rażąco niezgodną z prawem propagandę polityczną – stwierdzili powodowie.

Zdaniem prezes i dyrektor generalnej Common Cause, Virginii Kase Solomón, walka organizacji wciąż trwa. Solomón wyraziła nadzieję, że żaden prezydent, niezależnie od przynależności partyjnej, nie będzie mógł marnotrawić ani wykorzystywać pieniędzy podatników do celów propagandowych.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Share.
Exit mobile version