W środę Sikorski skomentował w rozmowie z dziennikarzami w Nowym Jorku wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego w wywiadzie dla agencji Bloomberga o tym, że jeśli baza powstanie, będzie się nazywać Fort Trump.

– Rząd i prezydent działają wspólnie na rzecz stworzenia drugiej stałej bazy amerykańskiej w Polsce, ale proponowanie nazwy Fort Trump ja uważam za demonstrowanie takiej uniżoności. Ja wiem, że to w Stanach taka się przyjęła maniera, ale to nie buduje szacunku, a po drugie jest ryzykowne – powiedział Minister Spraw Zagranicznych.

Zobacz wideo Kosiniak nie leci do USA. Kondzińska: W Nowym Jorku jest inny bohater

Sikorski zauważył, że zanim instalacja zacznie działać, co stanie się za kilka lat, potrzebuje finansowania zatwierdzonego przez Kongres USA, który niedługo może być kontrolowany przez Demokratów.

– Wydaje mi się, że i w Polsce, i w Stanach mamy takich bohaterów, którzy mniej kontrowersji wywoływaliby w Kongresie. Myślę o Pułaskim, Kościuszce albo jeśli chcemy już politycznie, to ja bym wolał Ronalda Reagana – dodał Sikorski.

Trump: „Wielkie postępy” ws. bazy wojsk USA w Polsce

Według prezydenta RP decyzja ws. bazy jest tylko „kwestią czasu”. 

– Kiedy administracja USA i oba rządy zakończą prace, to sądzę, że prezydent Trump będzie mógł osobiście wziąć udział w inauguracji Fortu Trumpa – powiedział prezydent, który przyleciał do USA ziąć udział sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

Wcześniej szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz poinformował, że Nawrocki rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem o budowie bazy podczas wtorkowego przyjęcia wydanego dla przywódców biorących udział w debacie w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

O idei utworzenia w Polsce stałej bazy USA o nazwie Fort Trump po raz pierwszy wspomniał były prezydent Andrzej Duda w 2018 r.

W ostatni czwartek Trump oznajmił, że „czynione są wielkie postępy w kierunku ustanowienia bazy wojsk lądowych USA w Polsce”. Dodał, że dzieje się tak „dzięki odważnemu przywództwu jego przyjaciela, Karola Nawrockiego, prezydenta Polski”. Trump mówił też, że wkrótce może zostać ogłoszona lokalizacja bazy.

W środę w Waszyngtonie wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że nie spodziewa się decyzji „przed zakończeniem przeglądu sił USA, co podkreśla też strona amerykańska”. 

Jak pisała w pierwszej połowie września  „Gazeta Wyborcza”, rozmowy o utworzeniu stałych baz wojskowych USA w Polsce weszły w decydującą fazę po tym, jak Polskę odwiedziła delegacja administracji USA. Amerykanie sprawdzali poszczególne lokalizacje pod kątem tego, czy nadają się na miejsce dla stałej bazy wojsk USA.

Jak wynika z informacji „Wyborczej”, Amerykanów ma interesować przede wszystkim Polska zachodnia. Faworyzowana jest również koncepcja kilku rozproszonych baz zamiast jednej wielkiej.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version