W skrócie
-
Prokuratura Rejonowa w Suwałkach zarzuca matce i siostrze przetrzymywanie rodzeństwa z powiatu suwalskiego w zamknięciu przez kilkanaście lat.
-
Według ustaleń śledczych rodzeństwo było zaniedbane, niedożywione.
-
Pokrzywdzone osoby przebywają obecnie w szpitalu psychiatrycznym, a podejrzanym grozi do ośmiu lat więzienia.
Do dramatu obecnie 47-letnich bliźniaków, brata i siostry, doszło w jednej z wsi w powiecie suwalskim.
Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że 70-letnia matka i jej 50-letnia córka przez przynajmniej 16 lat nie sprawowały właściwej opieki nad bliźniętami.
W śledztwie ustalono, że kobiety miały zaniedbywać potrzeby higieniczne, żywieniowe i zdrowotne pokrzywdzonych. Rodzeństwo miało być także przetrzymywane w zamknięciu.
Suwałki. Rodzeństwo przynajmniej 16 lat było izolowane i głodzone. Są zarzuty
– W efekcie doszło u nich do przewlekłego i wieloaspektowego zaniedbania organizmu, w szczególności do niedożywienia – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach Wojciech Piktel.
Dodał, że mogły być izolowane od świata nawet przez 30 lat. Podkreślił, że prokuratura będzie to ustalała.
Zdaniem śledczych takie działania mogły narazić pokrzywdzonych na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu.
Pokrzywdzone rodzeństwo przebywa obecnie w szpitalu psychiatrycznym. Podejrzanym grozi do ośmiu lat więzienia.













