Ponad 8 mln uprawnionych do głosowania Szwedów wybierze w niedzielę (13 września) 460 przedstawicieli do jednoizbowego parlamentu, Riksdagu. Oddać głos Szwedzi mogą w ponad sześciu tysiącach lokali wyborczych w całym kraju. Głosowanie rozpocznie się o godz. 8 i potrwa do godz. 20.
Wybory parlamentarne w Szwecji. Dojdzie do zmiany władzy?
Ponad 3 mln osób głosowało już przedterminowo od 26 sierpnia. To o 21 proc. więcej niż w ostatnich wyborach w 2022 r. W sobotę (12 września) w Sztokholmie przed tymczasowymi punktami do głosowania, zorganizowanymi w specjalnych kontenerach oraz centrach handlowych, ustawiały się długie kolejki.
W związku z dużym zainteresowaniem spodziewana jest wysoka frekwencja. W poprzednich wyborach wyniosła ponad 84 proc. Tegoroczną atmosferę nieco popsuł błąd techniczny, wykryty podczas rejestracji oddanych już głosów. Jak poinformował Urząd Wyborczy, około 500 głosów może zostać anulowanych. Aby wyborcy mieli pewność, że ich głos nie został zmarnowany, UW opublikował listę przedterminowych punktów wyborczych i przedziałów czasowych, gdzie mogło dojść do problemów.
Przez ostatnie cztery lata Szwecją rządziła centroprawicowa koalicja premiera Ulfa Kristerssona, szefa Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, we współpracy ze skrajnie prawicowymi Szwedzkimi Demokratami. Lewicowej opozycji przewodzi Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, a jej liderką i kandydatką na premiera jest Magdalena Andersson, szefowa szwedzkiego rządu w latach 2021-22.
Część sondaży od miesięcy dawała wyraźną przewagę lewicowej opozycji (Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, Partia Ochrony Środowiska-Zieloni, Partia Lewicy oraz Partia Centrum), wynoszącą od 5 do 10 pkt proc. nad rządzącą centroprawicową koalicją (Umiarkowana Partia Koalicyjna, Chrześcijańscy Demokraci, Liberałowie), współpracującą ze skrajnie prawicowymi Szwedzkimi Demokratami. Z wyliczonej przez portal Omni średniej z 16 ostatnich sondaży wynika, że opozycja prowadzi 3,8 pkt proc. W opublikowanym na początku tygodnia badaniu ośrodka Novus dla stacji TV4 różnica między blokami wynosi jedynie 2,4 pkt proc. i zbliża się do poziomu błędu statystycznego.
Oprócz deputowanych do Riksdagu Szwedzi wybierają też swoich przedstawicieli do rad regionów i gmin spośród kilkuset krajowych i lokalnych ugrupowań. Jak pokazują sondaże, czteroprocentowy próg wyborczy ma szansę przekroczyć osiem partii zasiadających obecnie w parlamencie.
Kampania wyborcza w Szwecji. Imigracja zeszła na dalszy plan
Tegoroczna kampania wyborcza toczyła się głównie wokół spraw ekonomicznych i socjalnych. W przeciwieństwie do wyborów z 2022 r. temat imigracji ani przestępczości nie był najważniejszy – pokazały badania opinii.
Wygrana Partii Robotniczej-Socjaldemokratów wraz z innymi partiami lewicowymi może oznaczać podwyżkę podatków dla najbogatszych, nowy podatek od zysków banków oraz świadczenie chorobowe płatne od pierwszego – a nie, jak to jest obecnie, drugiego – dnia zwolnienia. Partia Andersson opowiada się za restrykcyjną polityką migracyjną, ale przez ostatnie cztery lata raczej krytykowała zaostrzenie przepisów w tej kwestii i głosowała w parlamencie przeciwko. Protest lewicowej opozycji wzbudziły zwłaszcza nagłaśniane w mediach przypadki wydalania z kraju dobrze zintegrowanych młodych dorosłych, którzy większość życia spędzili w Szwecji.
Jako premierka Andersson zdecydowała w 2022 r., wbrew wcześniejszemu stanowisku swojej partii, o złożeniu wniosku o członkostwo Szwecji w NATO. Szwecja przyłączyła się do Sojuszu już za kadencji jej następcy, Kriserssona, w marcu 2024 r. Podobnie jak obecny rząd, socjaldemokraci wspierają Ukrainę.
Ewentualna wygrana centroprawicowej koalicji premiera Ulfa Kristerssona, która ograniczyła napływ imigrantów azylowych oraz zmniejszyła liczbę strzelanin, oznaczałaby z kolei zaproszenie do współrządzenia skrajnie prawicowych Szwedzkich Demokratów. Przez ostatnie cztery lata partia ta na mocy umowy programowej z rządem zapewniała mu większość w parlamencie, ale nie miała swoich ministrów. Wiosną Kristersson uzgodnił z liderem Szwedzkich Demokratów Jimmym Akessonem, że w razie wygranej prawicy w wyborach on sam pozostanie na stanowisku premiera, a nacjonaliści będą mogli liczyć na ważne resorty, takie jak ministerstwo ds. migracji i MSW. Inna obietnica centroprawicowego bloku to referendum w sprawie przyjęcia euro, za czym optuje Partia Liberalna.
Atak internetowych trolli przed wyborami w Szwecji
W Szwecji nie ma ciszy wyborczej, politycy w sobotę nadal przekonywali do swoich programów. Szwedzka Agencja Obrony Psychologicznej (MPF) ostrzegła przed próbami rosyjskiej ingerencji w wybory parlamentarne. Na początku września służby wykryły i zneutralizowały sieć botów o nazwie Holiday, którą wykorzystywano do prowadzenia operacji dezinformacyjnych wymierzonych w Szwecję. Zlikwidowana już sieć obejmowała około 1,2 tys. kont w serwisie X, które w latach 2025-2026 opublikowały łącznie blisko 50 tys. wpisów, komentarzy i udostępnień.
Zebrane przez MPF dowody wskazują, że sieć zakupił podmiot państwowy firm z Azji Wschodniej. Ich celem była polaryzacja społeczeństwa. Publiczny nadawca SVT wskazuje z kolei, że tysiące kont trolli pochodziło także z krajów afrykańskich. Fałszywe konta wykorzystywały kradzione zdjęcia i zmyślone nazwy, by wchodzić w interakcję z prawdziwymi użytkownikami serwisów społecznościowych.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)


