„Po blisko 20 latach zakończyło się głębienie szybu Grzegorz w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie. To jedna z największych inwestycji górniczych w Polsce ostatnich dekad – szyb sięga niemal 600 metrów w głąb ziemi” – poinformował w mediach społecznościowych Południowy Koncern Węglowy (PKW).


„Grzegorz” to dla PKW „fundament przyszłości” – umożliwi eksploatację złoża wegla „Dąb”. Pierwsze wydobycie z jego wykorzystaniem koncern planuje w IV kwartale 2027 roku. Na razie PKW oraz Polska Grupa Górnicza proszą ministra energii o dodatkowe 4 mld zł, by jedynie utrzymać płynność.

Elektrownia Jaworzno dostanie węgiel z „Dębu”. Kopalnia popracuje do 2049 roku


Warto było? Z punktu widzenia górników tak. Dyrekcja koncernu przekonuje, że inwestycja ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania ZG Sobieski do 2049 roku – zgodnie z umową społeczną. Chodzi o dostęp do złoża węgla „Dąb” i realizację dostaw tego paliwa dla elektrowni w Jaworznie.


Kopalnia i elektrownia są ściśle połączone bezpośrednią linią kolejową o długości blisko 4 km. Jak zapewniają górnicy, to najkrótsza w Polsce kolejowa droga dostaw węgla kamiennego z kopalni do energetyki. Węgla o niskiej zawartości chloru, bo właśnie takiego potrzebuje nowy blok Elektrowni Jaworzno o mocy 910 MW wybudowany kosztem 6,5 mld zł. Ten sam, który z powodu złej jakości węgla w 2022 i 2023 roku roku stanął z powodu katastrofy przemysłowej – uszkodzenia odżużlacza oraz młyna węglowego.


Co ciekawe, szybem „Grzegorz” nie wyjedzie na powierznię ani jedna tona węgla. Jak tłumaczą górnicy, to jest szyb materiałowo- zjazdowy. Umożliwia górnikom bezpieczne dotarcie na odpowiednie poziomy wydobywcze. Jest wykorzystywany do opuszczania ciężkich maszyn (np. kombajnów ścianowych) oraz potrzebnych górnikom materiałów. Ma też poprawić wentylację – przewietrzy kopalnię i dostarczy świeże powietrze do wyrobisk.

Górnictwo przynosi gigantyczne straty. Polacy dorzucają do węgla swoje pieniądze


Zarząd Południowego Koncernu Węglowego (PKW) zwrócił się do Ministerstwa Energii z wnioskiem o dodatkowy miliard złotych w z trudną sytuacją finansową.


Południowy Koncern Węglowy działa na terenie woj. śląskiego i małopolskiego w oparciu o trzy zakłady: Sobieski w Jaworznie, Janina w Libiążu i Brzeszcze w Brzeszczach. Spółka zatrudnia około 6 tys. osób.


Polski sektor węglowy notuje gigantyczne straty. W I kwartale 2026 roku strata netto sektora górnictwa węgla kamiennego wyniosła łącznie 1,75 mld zł – podała Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Strata operacyjna z samej sprzedaży węgla w I kwartale 2026 roku wyniosła 2,09 mld zł. Sprzedaż węgla stale przynosi ujemne marże ze względu na wysokie koszty wydobycia.


Przychody sektora górnictwa kamiennego w I kwartale 2026 roku wyniosły 8,060 mld zł wobec 8,486 mld zł w I kwartale 2025 roku, spadek wyniósł więc około 426 mln zł. Dane obejmują Polską Grupę Górniczą, Jastrzębską Spółkę Węglową, LW Bogdankę, Południowy Koncern Węglowy, Spółkę Restrukturyzacyjną Kopalń, Weglokoks Kraj, PG Silesię i Eko-Plus.


Według danych Fundacji Instrat, dziesięcioletni koszt programu wsparcia górnictwa na lata 2022–2031 szacowano na 28 mld zł. Już dziś wiadomo, że to nieadekwatnie niska kwota, do której dochodzimy zaledwie po czterech latach.

Share.
Exit mobile version