Władysław Kosiniak-Kamysz w środę miał spotkać się z sekretarzem obrony Petem Hegsethem. – Będziemy rozmawiać o bazach amerykańskich, o wspólnym zaangażowaniu, o sojuszniczych relacjach – zapowiadał w piątek wicepremier. Trzy dni później Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o nagłej zmianie planów.

Zobacz wideo Nie dostajemy od USA tego za co zapłaciliśmy

„Ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej, środowa wizyta w Pentagonie wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie. Trwa w tej chwili jego ustalanie” – napisał resort w serwisie X. MON wyjaśniło, że „po sygnałach ze strony amerykańskiej, a także po spotkaniu szefów sztabów krajów NATO niezbędne jest teraz pilne podjęcie nowych działań dotyczących bezpieczeństwa krajów Paktu”.

Do Waszyngtonu polecą więc wiceminstrowie: Magdalena Sobkowiak i Paweł Zalewski. „Będą prowadzić rozmowy z amerykańskimi partnerami i przygotowywać kolejne umowy dotyczące naszej współpracy” – napisało MON.

Wspólny cel – amerykańskie wojska w Polsce

Temat amerykańskich żołnierzy w Polsce pojawił się podczas piątkowego spotkania w Pałacu Prezydenckim. Karol Nawrocki spotkał się tam z Sszefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim oraz Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. 

– Rozmawialiśmy o wszystkich działaniach związanych z naszym sojusznikiem – Stanami Zjednoczonymi – o amerykańskich bazach, przygotowaniu, relacjach wojskowych, stacjonujących w Polsce amerykańskich wojskach. Tu nie ma różnic zdań. Tu jest wspólny cel, wspólne zadanie: zrobić wszystko, żeby decyzja o ustanowieniu stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce zapadła, żeby Polska była przygotowana na przyjęcie amerykańskich żołnierzy, żebyśmy mieli dostateczne środki na zorganizowanie tej inwestycji. To wszystko jest wspólnym mianownikiem – powiedział szef MON na konferencji prasowej.

Szef MON podkreślił, że „dobre relacje prezydentów [Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa – red.] to jedna ważna rzecz”. Drugą jest – jak mówił wicepremier –  decyzje premiera i rządu o wyasygnowaniu środków oraz cała logistyka z tym związana. 

Share.
Exit mobile version