-
W Lublinie w fontannie odnaleziono 34 martwe ptaki. Nie wiadomo, co jest przyczyną ich śmierci.
-
Jak podano, martwe zwierzęta to głównie kosy, choć zwykle przy fontannie przebywają gołębie.
-
Policja oraz straż miejska zabezpieczyły miejsce zdarzenia, ptaki przekazano biegłemu, a próbki wody poddano badaniom.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ok. 30 martwych ptaków znaleziono w lubelskiej fontannie w niedzielę. Nieżywe zwierzęta zostały zauważone przez mieszkankę Lublina, która najpierw zadzwoniła na straż miejską, a potem o sprawie opowiedziała lokalnym mediom. Policja potwierdziła, że wyłowiła 34 martwe kosy.
Lublin. W fontannie były 34 martwe kosy
– To były o dziwo kosy, a nie gołębie, bo do tego oczka wodnego przylatywały przeważnie gołębie, żeby z niego pić albo się w nim kąpać – poinformowała w rozmowie z „Polskim Radiem Lublin” mieszkanka, która zaalarmowała służby.
„Informację o martwych gołębiach otrzymaliśmy po godzinie 13.00 od Straży Miejskiej w Lublinie” – relacjonuje lubelska policja.
Straż miejska zjawiła się na miejscu tuż po otrzymaniu zgłoszenia, a ptaki zostały wyłowione przez funkcjonariuszy z fontanny znajdującej się przy placu zabaw na ul. Wallenroda.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci ptaków
Lubelska straż miejska poinformowała, że martwe ptaki trafiły już do biegłego sądowego z dziedziny weterynarii. Zostanie przeprowadzona sekcja, który być może wykaże, jaka była przyczyna śmierci tak dużej liczby zwierząt naraz. Policja zabezpieczyła teren, do badań wzięto również próbki wody.
„Trwa ustalenie okoliczności. Kluczowe w tej sprawie będą wyniki badań wody oraz padłych ptaków” – informuje policja. Na razie brane są pod uwagę różne możliwości, m.in. skażenie wody lub pokarmu.













