Bardzo słaby, czyli jaki? Dokładnie 55,21 metra. Miejsce w finale ME 2026 dawał za to rezultat na poziomie 56,90 m.


Wicemistrzyni olimpijska z igrzysk w Tokio (2021) długo nie mogła uwierzyć w to, co wydarzyło się podczas piątkowych (tj. 14 sierpnia) eliminacji. Andrejczyk zajęła odległe, dopiero 18 miejsce, notując fatalny występ. Jeden z najgorszych w sezonie 2026, o ile nie ten najgorszy… Akurat na imprezie, do której Polka z pewnością szczególnie się przygotowywała.

– Zżarł mnie stres. Trochę nie dowierzam w ten wynik. Nieważne, co powiem w tym momencie, po prostu kompletnie mi nie wyszło. To nie byłam ja. Jest mi smutno i serce mi pęka, bo głęboko wierzyłam, że zakwalifikuję się do finału […] Bardzo mi zależało na mistrzostwach Europy. Może aż za bardzo. Pojawiły się emocje, a miałam przecież sezony, gdzie jak startowałam, to nie czułam nic. W tym roku od początku byłam głodna rzucania. Wiedziałam, że mam mocniejsze karty, ale ze startu na start wyglądało to coraz gorzej i nie jestem w stanie odpowiedzieć, dlaczego – powiedziała przed kamerą TVP Sport polska oszczepniczka.


Przypomnijmy, że Andrejczyk zdobywając przed pięcioma laty medal olimpijski – rzucała 64,61 m.


Ostatnie ME, te z 2024 w Rzymie? Również porażka, ale w finale. Polka zajęła wówczas 10 miejsce z wynikiem 58,29 m.


Warto dodać, że finale rzutu oszczepem ME 2026 zaprezentuje się inna z Polek, Małgorzata Maślak-Glugla. Z wynikiem 58,14 m zajęła ona 9 miejsce.

Lekkoatletyczne ME dla reprezentacji Polski. Za dwa lata w Chorzowie!


Polska kadra lekkoatletyczna uczestniczy w czempionacie Starego Kontynentu od jego pierwszej edycji. Czyli od 1934 roku, kiedy to rywalizacja była rozgrywana na stadionie imienia Mussoliniego w Turynie.


W zawodach rozegranych w roku 1934 startowali tylko mężczyźni. Za to pierwsze mistrzostwa dla kobiet rozegrano w 1938 roku w Wiedniu, a wspólnie obie płcie rywalizują od imprezy w Oslo w 1946 roku.


Jak na przestrzeni lat prezentowały się Polki i prezentowali Polacy? Najwięcej medali, bo aż 10 zdobyła nieodżałowana legenda – Irena Szewińska – w biegach sprinterskich i skoku w dal. Druga pod tym względem jest Anita Włodarczyk (rzut młotem), z pięcioma krążkami (cztery złote i jeden brąz).


Co ciekawe, dwa najlepsze występy (pod względem zdobytych medali) w dziejach lekkoatletycznych ME Polska zanotowała… równo 60 lat temu – podczas imprezy w Budapeszcie (1966) oraz zaledwie przed czterema laty, na imprezie w Monachium (2022). Na węgierskiej ziemi stanęło na 15 medalach, a w stolicy Bawarii było łącznie 14 krążków na koncie reprezentacji Polski.


A już za dwa lata lekkoatletyczne ME odbędą się w Chorzowie, na legendarnym Stadionie Śląskim.


Lekkoatletyczne ME 2026 potrwają do niedzieli (tj. 16 sierpnia) włącznie. Transmisje z imprezy można śledzić na antenach TVP1 i TVP2 oraz TVP Sport.

Share.
Exit mobile version