„Bazując na udanym wyborze obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz na naszych relacjach z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy” – napisał Trump.
Zwrot po wcześniejszych doniesieniach
Deklaracja Trumpa pojawiła się niespodziewanie, późnym wieczorem czasu polskiego. Zapowiedź nastąpiła też kilka dni po doniesieniach Reutersa, że Pentagon anulował planowane rotacyjne przemieszczenie do Polski około 4 tys. żołnierzy. Chodziło o 2. Pancerną Brygadową Grupę Bojową 1. Dywizji Kawalerii z Fort Hood w Teksasie. Według AP nie oznaczało to natychmiastowego wycofania żołnierzy już obecnych w Polsce, ale wstrzymanie kolejnej rotacji.
W ostatnich dniach przedstawiciele polskiego rządu przekonywali, że decyzje USA mają charakter czasowy i logistyczny. Do stolicy USA udali się też wiceministrowie obrony narodowej w polskim rządzie. Po rozmowach w Waszyngtonie wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił, że Stany Zjednoczone utrzymają „wysoką obecność wojskową” w Polsce, a szczegóły obecności wojsk USA w Europie będą konsultowane z polskim rządem. Z kolei minister Władysław Kosiniak-Kamysz odbył rozmowę telefoniczną z sekretarzem wojny USA, Petem Hegsethem.
Nawrocki zabiegał o żołnierzy USA
Temat wstrzymania rotacji żołnierzy do Polski pojawił się kilka dni po tym, jak ogłoszono wycofanie kilku tysięcy Amerykanów z Niemiec. Wówczas prezydent Karol Nawrocki zadeklarował, że Polska jest gotowa przyjąć dodatkowe siły amerykańskie. Trump, pytany o taką możliwość, mówił, że jest to „możliwe” i podkreślał swoje dobre relacje z Nawrockim. Donald Tusk pytamy o to, podkreślał, że polski rząd nie chce, aby Polska była wykorzystywana do „rozbijania europejskiej solidarności”.
Na razie Pentagon nie podał informacji, czy decyzja Trumpa dotyczy żołnierzy, którzy wcześniej mieli przyjechać do Polski w ramach rotacji, czy też będą to jednostki wycofane z Niemiec. Nie wiadomo też, czy jest to zwiększenie obecności sojuszniczych wojsk na stałe, czy jedynie w ramach wspomnianej rotacji wojsk.
Spotkania i zapewnienia prezydentów
Reuters przypomina, że prezydent Karol Nawrocki, jeszcze jako kandydat w wyborach, spotkał się z Donaldem Trumpem w maju ub. roku. Kolejne spotkanie miało miejsce we wrześniu 2025 roku. To wtedy Trump zapowiedział, że USA mogą zwiększyć swoją obecność w Polsce.












