„Na pierwszą rocznicę TOP 5 najgorszych decyzji Karola Nawrockiego: SAFE, związki partnerskie, kryptowaluty, ułaskawienie Starucha i CKN, czyli CENY KAROLA NAWROCKIEGO na stacjach benzynowych” – napisał po południu w czwartek Donald Tusk.
Wymienione przez premiera decyzje prezydenta odnoszą się do wet ustaw koalicji rządowej i jednego ułaskawienia. Przez rok Nawrocki podpisał 255 ustaw, ale 41 zawetował – najwięcej spośród wszystkich prezydentów.
Jakie decyzje Nawrockiego składają się na „TOP 5” Donalda Tuska?
Prezydent nie podpisał ustawy wdrażającej unijny program SAFE – prawie 44 mld euro (ok. 185 mld złotych) niskooprocentowanych pożyczek na rzecz rozwoju polskiej obronności i finansowania przemysłu zbrojeniowego. Środki w ogromnej większości zostały przeznaczone na rzecz rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego. Wobec sprzeciwu prezydenta rząd przyjął uchwałę upoważniającą ministrów obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umów w ramach programu Polska Zbrojna, bez konieczności zgody głowy państwa.
W lipcu Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej i umowie o wspólnym pożyciu, nazywając ją „ideologiczną presją”. – Zawsze podkreślałem, że nic, co jest quasi małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie. Podobnie jest w przypadku adopcji dzieci – mówił.
Prezydent trzykrotnie zawetował ustawy mające regulować rynek kryptowalut. „Brzmi niewiarygodnie, ale prezydent znów zawetował ustawę o kryptowalutach. Jest w to chyba bardziej uwikłany, niż wszyscy myśleli” – pisał po trzecim wecie prezes Rady Ministrów.
Zaledwie przedwczoraj Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec Piotra Staruchowicza, znanego działacza kibicowskiego Legii Warszawa. „Staruch” został ukarany przez sąd dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe (tzw. zakazem stadionowym) za to, że podczas meczu Motoru Lublin z Legią Warszawa w marcu 2025 roku przebywał w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności – na ogrodzeniu stadionu.
Karol Nawrocki zablokował również ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. „Prezydent Nawrocki zablokował kolejne 4 mld zł dla budżetu Polski. To środki, które miały sfinansować pakiet CPN chroniący Polaków przed wysokimi cenami paliw” – pisał w lipcu, po decyzji prezydenta, minister finansów Andrzej Domański. – „Zamiast po stronie Polaków stanął po stronie koncernów paliwowych odnoszących potężne zyski z obecnej sytuacji na rynku paliw”.


