Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Poznań. Pożar autobusu MPK. Pojazd doszczętnie spłonął

Poznań. Pożar autobusu MPK. Pojazd doszczętnie spłonął

26 czerwca, 2026
Rosjanie ogłaszają stan wyjątkowy w Republice Krymu i Sewastopolu. Podpisano dekrety

Rosjanie ogłaszają stan wyjątkowy w Republice Krymu i Sewastopolu. Podpisano dekrety

26 czerwca, 2026
Warszawska policja kupiła sprzęt od firmy szefa SOK. CBA zbada sprawę

Warszawska policja kupiła sprzęt od firmy szefa SOK. CBA zbada sprawę

26 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Poznań. Pożar autobusu MPK. Pojazd doszczętnie spłonął
  • Rosjanie ogłaszają stan wyjątkowy w Republice Krymu i Sewastopolu. Podpisano dekrety
  • Warszawska policja kupiła sprzęt od firmy szefa SOK. CBA zbada sprawę
  • Unia chce zmian w ochronie Ukraińców. Wszystko po wniosku Kijowa
  • Jastrzębie-Zdrój. Atak 19-latka w szpitalu. Był pod wpływem narkotyków
  • Cuchnący olbrzym kwitnie we Wrocławiu. Tłumy odwiedzają go nawet nocą
  • Logistyka to krwiobieg gospodarki – Biznes Wprost
  • Sondaż. Trzaskowski traci zaufanie po aferze w szpitalu. Rekord Nawrockiego – Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » UE zaostrza politykę migracyjną. Nowe przełomowe przepisy
Świat

UE zaostrza politykę migracyjną. Nowe przełomowe przepisy

PersonelPersonel26 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
UE zaostrza politykę migracyjną. Nowe przełomowe przepisy

  • W polityce migracyjnej Unii Europejskiej dokonuje się zmiana polegająca na przejściu od otwartości do zdecydowanych działań w kierunku deportacji migrantów, przy czym kierunki deportacji pozostają niepewne.

  • 15 krajów UE popiera tworzenie ośrodków deportacyjnych poza granicami Unii, planując podpisanie pierwszych umów oraz uruchomienie tych struktur w 2027 roku, a potencjalnymi lokalizacjami mają być Rwanda i Uzbekistan.

  • Przedstawione inicjatywy wiążą się z wcześniejszymi próbami Wielkiej Brytanii i Włoch tworzenia ośrodków deportacyjnych w krajach trzecich, które napotkały opór ze strony sądów, oraz z politycznymi konsekwencjami dla rządzących tych państw.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zaledwie tydzień po tym, jak Parlament Europejski zatwierdził wynegocjowane z Komisją Europejską rozporządzenie w sprawie repatriacji migrantów, już 15 krajów Unii wykazuje wielką chęć, by zabrać się do dzieła.

„Grupa krajów UE rozważa wysłanie osób, których wnioski o azyl odrzucono, do Rwandy i Uzbekistanu, potwierdzili trzej europejscy dyplomaci. Unia po raz pierwszy podejmuje działania w celu przeniesienia części systemu odsyłania migrantów poza swoje granice” – doniósł 24 czerwca 2026 serwis „Politico”. Jego dziennikarze dotarli także do listu, jaki podpisało 15 państw członkowskich UE. Wzywa on Unię do tworzenia ośrodków deportacyjnych poza jej granicami i odsyłania tam nielegalnych migrantów.

„Teraz musimy jak najszybciej pokazać konkretne rezultaty, które przyniosą realne korzyści naszym obywatelom” – zapisano w liście, którego głównymi autorami mają być rządy: Danii i Włoch, wsparte przez przywódców: Holandii, Austrii, Grecji i Niemiec.

– Naszym celem jest zawarcie pierwszych umów o utworzenie tych struktur (obozów deportacyjnych poza UE – przyp. aut.) w 2026 roku, aby mogły one zacząć działać od 2027 roku – wprost oznajmił dziennikarzom grecki premier Kyriakos Mitsotakis.

Tak rządzące w połowie państw Unii partie chciałyby zrealizować wspólnie to, co nie udało się kolejnym rządom Wielkiej Brytanii. Ratując się przed polityczną katastrofą, jakiej doświadczają obecnie konserwatyści oraz laburzyści.

Fiasko brytyjskiej operacji „Rwanda”


Kiedy 10 lat temu większość Brytyjczyków zagłosowała za wyjściem z Unii Europejskiej, na ich decyzję olbrzymi wpływ wywarł strach przed niekontrolowaną migracją.

Był to drugi co do ważności czynnik, jaki doprowadził do wyjścia kraju ze Wspólnoty. Istotniejsze dla obywateli okazywało się jedynie przywrócenie zasady, iż: „decyzje dotyczące Wielkiej Brytanii powinny być podejmowane w Wielkiej Brytanii”.

Ale opuszczenie UE nie przyniosło wyborcom zmian, jakich oczekiwali, i które obiecał im wspierający brexit Boris Johnson. Choć wynik głosowania przyniósł mu najpierw stanowisko ministra spraw zagranicznych, a następnie fotel premiera.

Jak wynika z raportów rządowego centrum statystycznego ONS (Office for National Statistics), między 2010 a 2015 rokiem liczba migrantów przybywających do Wielkiej Brytanii wahała się od 500 do 650 tys. rocznie. Po wyjściu z Unii zaczęła systematycznie rosnąć i pod koniec rządów Borisa Johnsona przebijała kolejne pułapy w tempie rakiety kosmicznej pędzącej na orbitę.

W roku 2022 r. do Zjednoczonego Królestwa – w celu osiedlenia się – zawitało 1,2 mln nowych przybyszy z całego świata. Rok później było ich 1,3 mln. Przy czym 10 lat wcześniej nad Tamizę ściągali obywatele: Polski, Rumunii, Bułgarii, Litwy, etc. Po brexicie ich miejsce zajęli uchodźcy z Afganistanu, Afryki oraz Pakistańczycy.

Rdzenni Anglicy śledzili to z rosnącą frustracją, pogłębianą przez wzrost przestępczości oraz odczuwalne ubożenie większości z nich. Spotęgował ją dodatkowo spektakl, odegrany przez rząd Johnsona wespół z brytyjskimi sądami.

Premier 14 kwietnia 2022 r. na konferencji prasowej ogłosił, że pani minister spraw wewnętrznych Priti Patel podpisała w Kigali umowę z rządem Rwandy. Otwierała ona możliwość odsyłania tam migrantów, masowo przepływających z Francji przez Kanał La Manche.

Boris Johnson zdawał sobie sprawę, że brytyjskie prawodawstwo zawiera szereg ustaw dostosowanych do zapisów zawartych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Konwencji Genewskiej, chroniących prawa uchodźców. Zatem nastąpiło to, co łatwo dawało się przewidzieć. Organizacje praw człowieka oraz prawnicy reprezentujące osoby składające wnioski o azyl udali się do sądów. Te orzekały zgodnie z obowiązującym prawem i po apelacjach w listopadzie 2023 r. Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii zaordynował, że umowa wymyślona przez Johnsona łamie przepisy dotyczące ochrony osób ubiegających się o azyl. A to dlatego, że Rwanda nie jest bezpiecznym, demokratycznym krajem i odsyłanie tam migrantów naraża ich m.in. na cierpienia oraz tortury.

W tym czasie funkcję premiera z ramienia Partii Konserwatywnej, w miejsce skompromitowanego Johnsona, przejął Rishi Sunak. Próbował on ratować pomysł poprzednika, przepychając przez Izbę Gmin na początku 2024 r. Safety of Rwanda (Asylum and Immigration) Act.


„Niniejsza ustawa wprowadza w życie orzeczenie Parlamentu, że Republika Rwandy jest krajem bezpiecznym”. Dodano nawet, że Rwanda, to: „kraj, do którego osoby mogą zostać wydalone ze Zjednoczonego Królestwa zgodnie ze wszystkimi zobowiązaniami Zjednoczonego Królestwa wynikającymi z prawa międzynarodowego”.


Tak próbowano wymusić na sądach orzekanie po myśli rządu.

Niestety nie doszło do przetestowania, jak w odniesieniu do nowego prawa zachowają się brytyjscy sędziowie. Konserwatyści przegrali wybory, a laburzystowski premier Keir Starmer uznał pomysły z deportacjami do Rwandy za niedorzeczność. I anulował cały program.

Natomiast, pomimo pewnych wysiłków, nie udało mu się anulować napływu migrantów w wysokości prawie miliona w roku 2025. Efekt? Partia Pracy poniosła druzgocącą klęskę w wyborach lokalnych, a Starmer żegna się właśnie z urzędem premiera.

Jednocześnie wciąż maleje poparcie dla konserwatystów. Miejsce tych drugich na scenie politycznej zaczyna zajmować partia Reform UK głównego animatora brexitu Nigela Farage’a. Laburzystom po piętach depcze za to Partia Zielonych.

Coraz prawdopodobniejsze staje się, że kolejne wybory parlamentarne przyniosą całkowite przeformatowanie brytyjskiej sceny politycznej oraz zmiotą większości obecnych na niej polityków. Zbyt bezczelne okłamywanie wyborców i fundowanie im rzeczy dokładnie odwrotnych, niż oczekiwali ma swoją cenę.

Brytyjski scenariusz w UE


W Unii poczynania rządu Johnsona usiłowała naśladować Giorgia Meloni. Dzięki porozumieniu zawartemu z Albanią w październiku 2024 r. utworzone zostały tam dwa ośrodki deportacyjne dla migrantów odsyłanych z Włoch – w Shëngjin i Gjadër. Ich powstanie wywołało reakcje sędziów identyczne jak te w Wielkiej Brytanii.

Włoskie sądy, na czele z wyjątkowo aktywnym sądem w Rzymie, po złożeniu skargi przez organizacje broniące praw człowieka, seryjnie nakazywały odesłanie konkretnych migrantów z Albanii znów do Włoch.

Rząd Meloni jesienią 2024 r. odpowiedział dekretem z mocą ustawy, zawierającym listę krajów uznawanych za bezpieczne dla deportowanych. Na jej czele oczywiście znalazła się Albania. Ale włoscy sędziowie zwrócili się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z tzw. pytaniem prejudycjalnym, by określił, jak poczynania rządu Włoch mają się do prawa unijnego.

TSUE orzekł w sierpniu 2025 r., że „państwo trzecie” może zostać uznane za bezpieczne tylko wtedy, gdy warunki bezpieczeństwa są spełnione na całym jego terytorium i dla wszystkich obywateli bez wyjątku.

Włoscy sędziowie zawyrokowali, że Albania nie spełnia tych kryteriów. I tak to się toczyło, głównie na salach sądowych i statkach, kursujących z pojedynczymi migrantami z Włoch do Albanii i z powrotem. Zapewniając morskie wycieczki wciąż tym samym osobom.

„150 migrantów, 32 repatriacje, 41 milionów euro. Rok istnienia ośrodków w Albanii” – opisywał w październiku 2025 r. serwis huffingtonpost.it. Wspominając, że w tej liczbie zawierało się 66 migrantów, którzy przebywali w Albanii całe dwa dni, po czym zgodnie w orzeczeniami sądów wrócili do Włoch.

„Szacunki ekspertów wskazują, że dzienny koszt utrzymania tych niemal pustych ośrodków wynosi 114 tys. euro, czyli około 41 milionów euro rocznie” – podkreślał magazyn.

Ten cyrk mógł trwać długo, gdyby nie sukcesywny wzrost nastojów antymigracyjnych w Unii i towarzyszące mu coraz lepsze notowania partii obiecujących radykalne rozwiązanie problemu. Tak, jak to zapowiada Nigel Farage, który zapewnia, że po przejęciu władzy jego rząd wypowie Europejską Konwencję Praw Człowieka i wszelkie inne traktaty, blokujące swobodne deportowanie migrantów. Dopełnieniem tego staną się nowe prawa, pacyfikujące opór sądów.

Czas deportacji. Spełnia się marzenie Giorgii Meloni


Czy kraje Unii podążą tą drogą, w dużej mierze zdecydują efekty przyjętego przed tygodniem przez Parlament Europejski rozporządzenia w sprawie repatriacji migrantów (jeśli zatwierdzi go – acz wydaje się to pewne – Rada Unii Europejskiej). Na razie zaczyna się spełniać marzenie Giorgii Meloni i unijne prawo zaakceptowało możliwość tworzenia ośrodków nazywanych „Return Hubs” w krajach znajdujących się poza granicami Unii. Pod warunkiem uznania ich za „bezpieczne”.

Odsyłanie tam niechcianych osób ma ułatwić uruchomiony 12 czerwca 2026 r. Wspólny Europejski System Azylowy (GEAS). Wydany w nim nakaz opuszczenia UE obowiązuje od razu w każdym kraju Unii, a deportacji nie można zawiesić automatycznie po wniesieniu zażalenia.

Najciekawsze jest, że wszystkie te zmiany przeforsował w Parlamencie Europejskim cichy sojusz chadeków z Europejskiej Partii Ludowej (EPP), z Europejskimi Konserwatystami i Reformatorami (ECR) oraz wyklętą do niedawna grupą Patrioci dla Europy.

Tę ostatnią tworzą m.in.: przedstawiciele francuskiego Zjednoczenia Narodowego, Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ), węgierski Fidesz i hiszpański Vox. Zaś głównym negocjatorem porozumienia i jego sprawozdawcą był holenderski deputowany z ramienia liberalnej VVD Malik Azmani – prywatnie syn migranta z Maroka.

Wedle medialnych przecieków wrą już prace nad uruchomieniem centrów deportacyjnych w Rwandzie i Uzbekistanie. Ich otwarcie najpewniej zaowocuje pozwami do sądów, do których ruszą prawnicy z organizacji broniących praw człowieka. Wówczas zrobi się jeszcze ciekawiej, bo w tej grze stawką jest, czy scenę polityczną w krajach Unii czeka „brytyjskie” trzęsienie ziemi, czy raczej ewolucyjna przemiana.


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Unia chce zmian w ochronie Ukraińców. Wszystko po wniosku Kijowa

Unia chce zmian w ochronie Ukraińców. Wszystko po wniosku Kijowa

Bliski Wschód. Zdjęcia satelitarne ukazują poziom strat USA, baza w ruinie

Bliski Wschód. Zdjęcia satelitarne ukazują poziom strat USA, baza w ruinie

Sri Lanka. Słoń zaatakował wojskowy autobus, przebił trąbą szybę na wylot

Sri Lanka. Słoń zaatakował wojskowy autobus, przebił trąbą szybę na wylot

Wielka Brytania. Po raz pierwszy ujawniono podatki króla Karola III

Wielka Brytania. Po raz pierwszy ujawniono podatki króla Karola III

Zohran Mamdani triumfuje. Prawybory w Nowym Jorku przyniosły sensację

Zohran Mamdani triumfuje. Prawybory w Nowym Jorku przyniosły sensację

Ukraina. Pułkownik SBU skazany na dożywocie. Szpiegował dla Rosji

Ukraina. Pułkownik SBU skazany na dożywocie. Szpiegował dla Rosji

Wojna na Ukrainie. USA zmieniają stanowisko? Macron: Nie są już neutralne

Wojna na Ukrainie. USA zmieniają stanowisko? Macron: Nie są już neutralne

Ukraina szykuje operację przeciwko Rosji. Wołodymyr Zełenski ogłasza

Ukraina szykuje operację przeciwko Rosji. Wołodymyr Zełenski ogłasza

Wojna na Ukrainie. Tragedia na plaży w Odessie. Wojskowy upomina turystów

Wojna na Ukrainie. Tragedia na plaży w Odessie. Wojskowy upomina turystów

Wybór Redaktora

Rosjanie ogłaszają stan wyjątkowy w Republice Krymu i Sewastopolu. Podpisano dekrety

Rosjanie ogłaszają stan wyjątkowy w Republice Krymu i Sewastopolu. Podpisano dekrety

26 czerwca, 2026
Warszawska policja kupiła sprzęt od firmy szefa SOK. CBA zbada sprawę

Warszawska policja kupiła sprzęt od firmy szefa SOK. CBA zbada sprawę

26 czerwca, 2026
Unia chce zmian w ochronie Ukraińców. Wszystko po wniosku Kijowa

Unia chce zmian w ochronie Ukraińców. Wszystko po wniosku Kijowa

26 czerwca, 2026
Jastrzębie-Zdrój. Atak 19-latka w szpitalu. Był pod wpływem narkotyków

Jastrzębie-Zdrój. Atak 19-latka w szpitalu. Był pod wpływem narkotyków

26 czerwca, 2026
Cuchnący olbrzym kwitnie we Wrocławiu. Tłumy odwiedzają go nawet nocą

Cuchnący olbrzym kwitnie we Wrocławiu. Tłumy odwiedzają go nawet nocą

26 czerwca, 2026

ostatnie artykuły

Logistyka to krwiobieg gospodarki – Biznes Wprost

Logistyka to krwiobieg gospodarki – Biznes Wprost

26 czerwca, 2026
Sondaż. Trzaskowski traci zaufanie po aferze w szpitalu. Rekord Nawrockiego – Wprost

Sondaż. Trzaskowski traci zaufanie po aferze w szpitalu. Rekord Nawrockiego – Wprost

26 czerwca, 2026
KE chce odebrać ochronę Ukraińcom w wieku poborowym. „Zmieniają się potrzeby”

KE chce odebrać ochronę Ukraińcom w wieku poborowym. „Zmieniają się potrzeby”

26 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?