-
31 ciężko rannych ukraińskich żołnierzy powróciło do kraju w wyniku środowej wymiany z Rosją.
-
Rosja po raz pierwszy uwzględniła w wymianie osoby ciężko ranne, a żołnierze zostali natychmiast przetransportowani karetkami.
-
Podczas wymiany przekazano również wiadomości i listy dla ukraińskich i rosyjskich jeńców.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– W ramach wymiany z Ukrainą, która miała miejsce w środę,Rosja po raz pierwszy uwzględniła ciężko rannych jeńców wojennych – poinformował ukraiński rzecznik praw obywatelskich Dmytro Lubiniec.
W środę do Ukrainy powróciło do ojczyzny łącznie 103 ukraińskich żołnierzy. Wśród uwolnionych znaleźli się wojskowi, którzy bronili Ukrainy w Mariupolu oraz w obwodach donieckim, ługańskim, charkowskim, zaporoskim, chersońskim, dniepropetrowskim i sumskim.
Ukraina przeprowadziła wymianę jeńców z Rosją. „Po raz pierwszy”
– Przyzwyczailiśmy się już do dużych liczb w wymianach jeńców wojennych, ale dzisiaj powróciło 31 ciężko rannych chłopców – powiedział Lubiniec.
– To pierwszy raz, kiedy strona rosyjska, zgodnie z naszą propozycją, zwróciła właśnie poszkodowanych. Nie odzyskaliśmy wszystkich, ale po raz pierwszy przekazano nam od razu tak dużą liczbę osób – dodał.
Ukraiński rzecznik praw obywatelskich zaznaczył, że wszyscy ciężko ranni ukraińscy żołnierze zostali natychmiast zabrani przez karetki pogotowia ratunkowego.
Wywiady z jeńcami. „Tracą wiele kilogramów”
Lubiniec podkreślił, że zaraz po powrocie ze zwolnionymi z niewoli osobami przeprowadza się wywiady dotyczący warunków przetrzymywania.
– Już dawno odnotowaliśmy 695 różnych rodzajów tortur stosowanych wobec ukraińskich jeńców wojennych i cywilnych zakładników. Zazwyczaj wszyscy tracą wiele kilogramów na wadze – mówił Lubiniec.
Dodał, że obowiązuje praktyka, także po stronie rosyjskiej, przesłuchiwania wojskowych powracających z niewoli. – Tradycyjnie to, co słyszymy, to właśnie niegodne warunki pobytu – zaznaczył Lubiniec.
Rosja i Ukraina wymieniły się listami dla jeńców z obu krajów
Ukraiński rzecznik praw obywatelskich przypomniał, że podczas poprzedniego spotkania przekazał swojej odpowiedniczce z Rosji Janie Lantratowej kartkę od społeczności Ołeniwki.
– Podczas poprzedniego spotkania poruszyłem kwestię powrotu przede wszystkim tych chłopców. Zostali ranni w Ołeniwce jeszcze w 2022 roku. Poinformowano mnie o tym, co dzieje się z tym wnioskiem, ale na razie nie jestem gotowy, by publicznie to komentować. W przyszłości będziemy czekać na wynik – powiedział Lubiniec.
Dodał też, że ze stroną rosyjską omawiano kwestię stałego monitorowania miejsc przetrzymywania jeńców wojennych. – Po raz pierwszy strona rosyjska oficjalnie poinformowała, że zaczyna to robić w sposób systematyczny i angażuje w to całą regionalną strukturę rosyjskiej rzeczniczki praw człowieka – zauważył Lubiniec, podkreślając, że Ukraina już od dawna prowadzi takie działania z udziałem wszystkich regionalnych przedstawicielstw.
Lubiniec powiedział też w czasie środowej wymiany przekazano również dużą liczbę wiadomości, które strona rosyjska ma dostarczyć ukraińskim jeńcom wojennym. Również Lantratowa przekazała swojemu odpowiednikowi listy od ukraińskich jeńców do ich rodzin, a także dla rosyjskich jeńców.
-
Afera na szczytach władzy w Ukrainie. Służby prowadzą specjalną operację
-
Doniesienia mediów wywołały wściekłość w Rosji. Ławrow: Mamy prawo











