-
Rosyjski dron uderzył w pociąg relacji Kijów-Warszawa w pobliżu granicy z Polską, co potwierdziły ukraińskie koleje.
-
Do ataku doszło blisko przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk i nikt nie odniósł obrażeń, ponieważ załoga została wcześniej ostrzeżona.
-
Ataki rosyjskie w nocy z soboty na niedzielę spowodowały zamknięcie polsko-ukraińskich przejść granicznych i podjęcie działań prewencyjnych przez polskie siły zbrojne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło w niedzielę rano w obwodzie wołyńskim, zaledwie dwa kilometry od granicy z Polską. Ukraińskie koleje poinformowały w komunikacie, że rosyjski dron uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego.
„Grupa monitorująca z wyprzedzeniem ostrzegła załogę pociągu o zagrożeniu, dzięki czemu nikt nie ucierpiał” – przekazano w komunikacie.
Ukraiński nadawca publiczny Suspilne zwrócił się o komentarz do Ołeksandra Szewczenki, zastępca dyrektora ds. przewozów pasażerskich w ukraińskich kolejach państwowych. Potwierdził on, że do ataku doszło w pobliżu przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk. Zaatakowany pociąg jechał na trasie Kijów-Warszawa.
Ataki przy polskiej granicy skomentował również minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. „Rosyjskie barbarzyńskie ataki na ukraińsko-polskiej granicy w Jagodzinie to nie tylko kontynuacja ataków na naszą granicę państwową. To terror Putina pukający bezpośrednio do drzwi UE i NATO. Rosyjscy barbarzyńcy są u waszych wrót, drodzy partnerzy” – napisał.
Wojna na Ukrainie. Rosyjskie ataki przy granicy z Polską
W nocy z soboty na niedzielę Rosjanie przeprowadzili zmasowane ataki na terytorium Ukrainy. Do części uderzeń doszło tuż przy granicy z Polską.
– W odległości około 800 metrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin dron uderzył w ciężarówkę, która została zniszczona – przekazał Interii rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki.
W związku z atakami przez pewien czas zamknięte były wszystkie polsko-ukraińskie przejścia graniczne. Z kolei Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP informowało o operowaniu lotnictwa wojskowego i innych działaniach prewencyjnych podjętych w celu zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Nad ranem mieszkańcy województwa lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o rosyjskim ataku powietrznym na terytorium Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa. Po około pięciu godzinach, około godz. 9, alert odwołano.
-
Rosyjski atak na Ukrainę, alert RCB w Polsce. Operowało lotnictwo
-
Myśliwce w powietrzu. Rozesłano alert RCB do mieszkańców dwóch województw


