Irańskie media państwowe poinformowały o co najmniej czterech ofiarach śmiertelnych w prowincji Chuzestan i dwóch rannych w ataku na dzielnicę mieszkaniową w mieście portowym Bandar Abbas. Eksplozje słyszano także w strategicznych lokalizacjach w rejonie Cieśniny Ormuz, w tym na wyspie Keszm i w mieście Jask.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) potwierdziło przeprowadzenie trzynastą noc z rzędu uderzeń na irańskie cele wojskowe. Zaznaczono, że działania zakończyły się w czwartek o godz. 21 czasu wschodniego (w piątek o godz. 3 czasu obowiązującego w Polsce).
Naloty USA na Iran
„CENTCOM zaatakował irańskie centra dowodzenia wojskowego, bazy dronów, sieci komunikacyjne, systemy nadzoru wybrzeża i potencjał morski, aby jeszcze bardziej zmniejszyć zagrożenie, jakie Iran stwarza dla cywilnych marynarzy i statków handlowych przepływających przez Cieśninę Ormuz” – przekazano w nocy z czwartku na piątek.
Jak podkreśliło amerykańskie dowództwo, „międzynarodowy szlak wodny pozostaje otwarty dla tranzytu pomimo niedawnych ataków irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej”. „Statki handlowe nadal swobodnie poruszają się po cieśninie dzięki wsparciu wojskowemu USA” – czytamy.
Jest odpowiedź Iranu
W reakcji na amerykańskie działania Teheran zapowiada „coraz bardziej miażdżącą odpowiedź” na każdy kolejny atak. Tej nocy, jak podają agencje informacyjne, irańska Gwardia Rewolucyjna uderzyła dronami w bazę lotniczą Ali Al-Salem i cywilne przejście graniczne Abdali w Kuwejcie. Władze tego kraju potępiły ataki, odrzucając oświadczenia Teheranu o celowaniu wyłącznie w obiekty USA.
Według irańskiej agencji IRNA, przeprowadzono także ataki na bazy USA w Jordanii, a w Ammanie zawyły syreny. Silne eksplozje słyszano m.in. w rejonie portu Akaba. Jordańskie myśliwce próbowały przechwycić cele w powietrzu, podczas gdy irańskie pociski miały uderzyć w bazy lotnicze Muwaffak Salti i King Faisal.
Deklaracja Trumpa ws. zamrożonych środków
W czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział, że szkody wyrządzone przez Iran statkom i ładunkom będą pokrywane z irańskich środków, będących pod kontrolą USA. Zamrożone irańskie środki są szacowane na ponad 100 mld dol.
Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi stwierdził na portalu X, że „ci, którzy czerpią zyski z takich funduszy, powinni pamiętać: kiedy rządy znormalizują konfiskatę, niczyje aktywa nie będą bezpieczne”. „Wynikający z tego chaos nie będzie ładny ani pokojowy” – dodał.
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie
USA i Iran zawarły w czerwcu wstępne porozumienie, które ma zakończyć rozpoczętą pod koniec lutego wojnę. Elementem umowy, który nie został bliżej sprecyzowany, jest uwolnienie zamrożonych głównie z powodu amerykańskich sankcji irańskich środków, szacowanych nawet na ponad 100 mld dolarów. Mimo zawartego porozumienia, od kilkunastu dni siły amerykańskie co noc prowadzą uderzenia na obiekty wojskowe w Iranie.
Amerykanie podkreślają, że celem ataków jest osłabianie zdolność Iranu do stwarzania zagrożenia dla marynarzy i statków handlowych w cieśninie Ormuz. Teheran odpowiada uderzeniami w regionie.
Obecna eskalacja na Bliskim Wschodzie to ciąg dalszy konfliktu zbrojnego, który rozpoczął się 28 lutego atakiem Izraela oraz Stanów Zjednoczonych na Iran. Konflikt ponownie uderza w rynki. Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły, a baryłka Brent zbliża się do 100 dolarów po drastycznym spadku ruchu tankowców.
W czwartek przez Ormuz przepłynął zaledwie jeden statek – najmniej od maja, a sytuację na rynkach pogarszają ataki Huti na Morzu Czerwonym. Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzega przed pogłębiającym się kryzysem humanitarnym, apelując do wszystkich stron o ochronę ludności cywilnej i zaprzestanie blokowania łańcuchów dostaw.
Źródło: PAP






![PiS na rozstaju. Minął termin ultimatum. Kaczyński wygłosi oświadczenie [CO WIEMY] PiS na rozstaju. Minął termin ultimatum. Kaczyński wygłosi oświadczenie [CO WIEMY]](https://bi.im-g.pl/im/fc/67/1f/z32929788IER,Jaroslaw-Kaczynski-i-Mateusz-Morawiecki--zdjecie-a.jpg)





