-
Viktor Orban poinformował, że podczas akcji prokuratury skonfiskowano serwery partii Fidesz i skrytykował działania śledczych oraz ostatnie zmiany konstytucyjne.
-
Orban stwierdził, że przyjęte poprawki do konstytucji wykluczyły część opozycji z życia publicznego i stworzyły sytuację, w której nie obowiązuje już demokracja ani rządy prawa.
-
Judit Polgar otrzymała propozycję objęcia urzędu prezydenta Węgier, ale odmówiła przyjęcia nominacji, dziękując za zaufanie i deklarując wsparcie dla przyszłego prezydenta.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W swoim wtorkowym oświadczeniu Fidesz poinformował, że prokuratura przeprowadziła nalot na biuro, w którym obsługiwane są serwery ugrupowania. Orban określił w środę te działania jako „przekroczenie demokratycznych norm”.
Były premier skomentował też przyjętą przez parlament i podpisaną przez byłego prezydenta Tamasa Sulyoka poprawkę do konstytucji, która m.in. doprowadziła do usunięcia z urzędu mianowaną przez Fidesz głowę państwa, wprowadziła limit kadencji posłów do trzech oraz górny limit wieku dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego na poziomie 70 lat.
Orban ostro o nowej władzy: Polityczna autokracja
Zdaniem Orbana przyjęcie nowelizacji stworzyło na Węgrzech sytuację, w której w kraju nie panują już „demokracja ani rządy prawa”.
Polityk stwierdził, że zmiany wykluczyły z życia publicznego połowę przedstawicieli partii opozycyjnych, a usunięcie Sulyoka i Petera Polta (związanego z Fideszem 70-letniego prezesa Trybunału Konstytucyjnego) nastąpiło w drodze zmian prawnych wymierzonych w konkretne osoby. Orban uznał, że w kraju zapanowała „polityczna autokracja”.
Przewodniczący opozycyjnego Fideszu ocenił, że następcy usuniętych urzędników obejmą stanowiska w sposób nielegalny.
Od poniedziałku obowiązki tymczasowej prezydent Węgier sprawuje marszałkini parlamentu Agnes Forsthoffer. Deputowani muszą wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni. Posłowie rządzącej Tiszy mają w parlamencie większość konstytucyjną 141 ze 199 głosów.
Węgry. Szachistka otrzymała propozycje prezydentury. „Nie mogę przyjąć”
Propozycję objęcia urzędu prezydenta Węgier otrzymała od premiera Petera Magyara Judit Polgar. Światowej sławy węgierska arcymistrzyni szachowa podziękowała za okazane zaufanie, ale przekazała, że nie czuje się na siłach, by w obecnej sytuacji politycznej wziąć na siebie tak dużą odpowiedzialność.
Szachistka podkreśliła, że uznaje tę propozycję za ogromny zaszczyt, zwłaszcza że dotyczyła osoby niezależnej i bezpartyjnej, jednak jej zdaniem urząd prezydenta wymaga obecnie szczególnej roli w procesie jednoczenia podzielonego społeczeństwa.
Polgar poinformowała, że nie może przyjąć zaproszenia, ale zadeklarowała wsparcie dla przyszłego prezydenta Węgier. Peter Magyar po jej decyzji podziękował jej za dotychczasową działalność i zaznaczył, że kraj nadal będzie liczył na jej zaangażowanie.
-
Legendarna szachistka nowym prezydentem Węgier? „Ogromny honor”
-
Spektakularna porażka Tiszy i Magyara. Odwołali prezydenta, a teraz zaczynają się miotać













