„Wall Street Journal”, który powołuje się na własne źródła, donosi, że Donald Trump i Elon Musk rozmawiają ostatnio przez telefon mniej więcej raz w miesiącu, poruszając tematy sztucznej inteligencji, Chin i bieżących wydarzeń na świecie. Sam prezydent USA ma zdawać sobie jednak sprawę, że odbudowanie ich dawnej relacji będzie trudne.
Potężny zastrzyk gotówki dla republikanów? „WSJ”: Musk wyłoży co najmniej 100 mln dolarów
Dziennik pisze, że Musk planuje przeznaczyć co najmniej 100 milionów dolarów za pośrednictwem komitetu America PAC na mobilizację republikańskiego elektoratu w wyborach uzupełniających w 2026 roku, stawiając przede wszystkim na chodzenie od drzwi do drzwi, reklamę cyfrową oraz kampanie listowne skierowane do wyborców rzadziej głosujących w wyborach śródokresowych. Ma jednak nie angażować się w politykę w takim stopniu jak poprzednio.
Musk był największym indywidualnym sponsorem kampanii Trumpa w 2024 roku. Doradcom prezydenta USA już w ubiegłym roku obiecywał, że przekaże kolejne 100 milionów dolarów grupom kontrolowanym przez zespół Trumpa przed wyborami do Kongresu w 2026 roku. Wygląda więc na to, że mimo konfliktu z Trumpem, miliarder wywiąże się ze swojej obietnicy.
Przypomnijmy, wynik wyborów uzupełniających może zdecydować, czy Trump w ostatnich dwóch latach kadencji będzie mógł swobodnie przeprowadzać ustawy, czy zmierzy się z dochodzeniami i politycznym paraliżem.
– Nawet przy „dobrych wiatrach” dla demokratów nie dojdzie do skutecznego impeachmentu, ale mogą oni „związać mu ręce” przez jego ostatnie dwa lata prezydentury. Obecnie Kongres zrezygnował z funkcji kontrolnych, Trump może robić co chce, rządzi rozporządzeniami wykonawczymi. Jeśli demokraci przejmą Izbę Reprezentantów, Trump nie będzie mógł dłużej już tego robić. Demokraci mogliby powoływać komisje śledcze, badające bardzo szczegółowo działania jego administracji. Trump się tego boi, on tego chce bardzo uniknąć. Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson powiedział, że najbliższe wybory to dla Trumpa kwestia „być albo nie być”. Wydaje mi się, że nie przesadził – mówiła w rozmowie z Gazeta.pl Magdalena Górnicka-Partyka, ekspertka ds. polityki amerykańskiej.
Konflikt na linii Trump-Musk
Do zerwania relacji doszło w pierwszej połowie 2025 roku, po tym, jak Musk skrytykował ustawę podatkową Trumpa, nazywając ją zwiększającą deficyt budżetowy. Musk oskarżył wówczas też amerykańskiego lidera o figurowanie w aktach śledztwa ws. Jeffreya Epsteina, a prezydent USA w odpowiedzi zagroził anulowaniem rządowych kontraktów z firmami miliardera.





![Święto w cieniu sporu o SAFE. Wytknęli błędy Nawrockiemu. „Tusk podgrzewa atmosferę” [KOMENTARZE] Święto w cieniu sporu o SAFE. Wytknęli błędy Nawrockiemu. „Tusk podgrzewa atmosferę” [KOMENTARZE]](https://bi.im-g.pl/im/f2/71/1f/z32970482IER,Swieto-Wojska-Polskiego--Spor-o-SAFE.jpg)






