Według rozmówców dziennika „The Washington Post”, który opisuje eskalację rosyjskich bombardowań Ukrainy po nieoczekiwanej wizycie amerykańskiego szefa służby wywiadowczej w Moskwie, Ratcliffe przekazał Rosji, że jej pozycja w konflikcie z Ukrainą słabnie i wezwał ją do wznowienia rozmów pokojowych.
Jak powiedział gazecie jeden z informatorów, po spotkaniach Ratcliffe miał uznać, że choć przekazał zamierzony komunikat, ale niczego nie zmienił. Według cytowanej osoby, Rosja odebrała wizytę jako próbę nakłonienia Putina do przerwania wojny, a sam Putin odczytał ją jako oznakę słabości.
Według innego informatora, przesłanie szefa CIA do Aleksandra Bortnikowa, szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) brzmiało: „Nie idzie wam dobrze. Czas porozmawiać. Rozwiążmy to, bo za sześć, dwanaście miesięcy będzie wam jeszcze gorzej”.
„The Washington Post”: Putin mógł odebrać wizytę szefa CIA jako wyraz słabości
„Odpowiedzią Putina na wizytę wydawają się być nieustanne, całodobowe naloty na Ukrainę oraz jego przemówienie na regionalnej konferencji bezpieczeństwa w Kirgistanie, gdzie spotkał się z prezydentem Iranu Masudem Pezeshkianem i obiecał wsparcie dla Teheranu w jego wojnie ze Stanami Zjednoczonymi” – komentuje gazeta.
Według anonimowego przedstawiciela rosyjskiego świata akademickiego, bliskiego kręgom rosyjskiej dyplomacji, mogła to być właśnie odpowiedź na wizytę dyrektora CIA i sygnał, że Rosja nie widzi potrzeby zmiany stanowiska. Gazeta notuje, że rosyjskie ataki na froncie nie przynoszą rezultatów, a jej sytuacja finansowa się pogarsza.
Taki przekaz z Waszyngtonu nie był dla Putina interesujący i tym można też tłumaczyć brak spotkania Ratcliffe’a z rosyjskim przywódcą – twierdzi Tatiana Stanowaja z Carnegie Russia Eurasia Center.
– Putin jest pewien, że wygrywa wojnę. Niezależnie od tego, ile czasu to zajmie, wierzy, że w pewnym momencie Ukraina się załamie i Rosja nie będzie musiała walczyć – powiedziała.
Tajemnicza wizyta szefa CIA i rozbieżne doniesienia mediów
Dyrektor CIA John Ratcliffe udał się niespodziewanie do Moskwy 25 sierpnia i tam rozmawiał z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji (SWR) Siergiejem Naryszkinem i szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem.
Przylot nie był wcześniej zapowiadany, a Kreml początkowo mu zaprzeczał, co wywołało falę spekulacji. Kiedy nie dało się już dłużej ukrywać wizyty, Dmitrij Pieskow odparł jedynie, że „spotkanie dotyczyło kontaktów między służbami bezpieczeństwa”.
Ratcliffe pojechał do Moskwy, by prywatnie przedstawić „ponurą” ocenę stanu rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie i wezwać Rosję do zawarcia układu kończącego wojnę – podał „New York Times”.
„NYT” przedstawia wizytę Ratcliffe’a jako element w staraniach administracji prezydenta Donalda Trumpa, by wznowić negocjacje dotyczące zakończenia wojny, które znalazły się w impasie. Mimo powszechnego początkowo poglądu w Białym Domu, że Ukraina przegra wojnę, „stało się coraz bardziej jasne, że Ukraina nie podda się”, nawet przy mniejszym wsparciu ze strony USA – pisze dziennik.
Inną wersję wydarzeń dotyczącą wizyty przedstawiły m. in. „Wall Street Journal” i Politico, według których wizyta Ratcliffe’a służyła przekazaniu władzom Rosji ostrzeżenia przed próbą ataków na państwa bałtyckie. Prezydent Trump odmówił komentarza na temat szczegółów wizyty, lecz zapewnił, że Rosja nie zaatakuje NATO.
Z kolei według portalu Axios, Ratcliffe miał zaproponować trójstronne spotkanie prezydentów Donalda Trumpa, Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego w celu zakończenia wojny.
Źródło: PAP





![Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto. Sąd ukarał Rachonia [Na początek dnia] Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto. Sąd ukarał Rachonia [Na początek dnia]](https://bi.im-g.pl/im/05/7a/1f/z33006085IER,Premier-Donald-Tusk-przed-poslami-PiS-u--Przemysla.jpg)






