W skrócie
-
Kreml poinformował, że czas zawieszenia broni w Ukrainie obejmuje tylko trzy dni związane z obchodami Dnia Zwycięstwa.
-
Doradca rosyjskiego przywódcy potwierdził, że nie planuje się przedłużenia zawieszenia broni poza ustalony okres.
-
Rzecznik Kremla określił, że osiągnięcie porozumienia pokojowego z Ukrainą pozostaje kwestią skomplikowaną i długotrwałą.
Zawieszenie broni w Ukrainie nie potrwa dłużej niż ustalone wcześniej trzy dni – to sobotnie stanowisko Kremla przedstawione ustami doradcy rosyjskiego przywódcy, Dmitrija Uszakowa.
– Istniała umowa, że zawieszenie broni na Dzień Zwycięstwa potrwa trzy dni: 9, 10 i 11 maja – wskazywał.
Wojna w Ukrainie. Kreml nie zgadza się na przedłużenie zawieszenia broni
– Negocjacje prawdopodobnie zostaną wznowione, ale wciąż nie wiadomo kiedy – mówił w rozmowie z dziennikarzami doradca Putina.
Jedna z czołowych postaci Kremla odnosiła się w ten sposób do komentarza Donalda Trumpa, który informując o zawieszeniu broni w wojnie Rosji z Ukrainą, wskazywał, że chciałby, by doszło do jego „długiego przedłużenia”.
W poście opublikowanym na swojej platformie Truth Social amerykański prezydent informował, że oprócz wstrzymania walk nastąpić ma wymiana więźniów – po 1000 z każdego ze zwaśnionych krajów.
Pieskow o porozumieniu z Ukrainą. „Skomplikowane”
Komentując wysiłki administracji Białego Domu związane z chęcią zakończenia wojny w Ukrainie, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wskazał, że „to normalne, że strona amerykańska się spieszy„.
– Ale kwestia ukraińskiego porozumienia jest zbyt skomplikowana, a osiągnięcie porozumienia pokojowego to bardzo długa droga ze złożonymi szczegółami – mówił w rozmowie z rosyjską telewizją państwową.
W sobotę 9 maja w Rosji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa – święto państwowe na cześć zakończenia walk w Europie w czasie II wojny światowej. Dzień ten stanowi też uczczenie finału tzw. Wielkiej wojny ojczyźnianej – okresu, w którym do aliantów w walce z Niemcami dołączyła Moskwa.


