„Wchodząc do Rady Energii i Zasobów Naturalnych podjąłem decyzję o chęci wsparcia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego w kluczowym z punktu widzenia Polski obszarze modernizacji budynków, którym zajmuję się od kilkunastu lat” – napisał.

Jak podkreślił, modernizacja budynków i poprawa efektywności energetycznej w Polsce mogą stanowić element budowy odporności kraju na „szantaże związane z geopolityką i dostępnością paliw kopalnych”. Guła wskazał również na szansę obniżenie rachunków gospodarstw domowych, szczególnie tych najbiedniejszych.

Zobacz wideo Nawrocki chce referendum. Przedstawił pytanie

Twórca Polskiego Alarmu Smogowego zawiedziony propozycją referendum

„Widzę ogromny potencjał w elektryfikacji i cieszy mnie, że Prezydent również ten potencjał widział, co skutkowało propozycją obniżenia cen energii elektrycznej oraz finansowania jej ze środków, które są na to przeznaczone” – napisał Guła przytaczając plany wykorzystania w tym celu środków z unijnego systemu ETS.

Twórca Polskiego Alarmu Smogowego podkreślił, że jednocześnie jest „zawiedziony propozycją referendum, które będzie składało się z jednego pytania z jasno zarysowaną tezą”. Wyjaśnił, że dostrzega potrzebę reformy polityki klimatycznej, wskazał jednak korzyści wynikające z jej funkcjonowania. Guła wymienił m.in. instalację paneli fotowoltaicznych w gospodarstwach domowych oraz poprawę efektywności energetycznej budynków skutkującą obniżeniu rachunków za ogrzewanie. „I wreszcie to dzięki środkom finansowym przeznaczonym na tę politykę oddychamy dziś czystszym powietrzem niż kilka lat temu” – zaznaczył.

„Wyrzucanie całego konceptu polityki gospodarczej do kosza byłoby ogromnym błędem, pod którym nie mogę się podpisać. Dlatego też na ręce Pana Przewodniczącego składam dziś moją rezygnację z Rady Energii i Zasobów Naturalnych” – przekazał Andrzej Guła.

Rada Energii i Zasobów Naturalnych skupiała 21 ekspertów tworzących zaplecze prezydenta w obszarze bezpieczeństwa energetycznego, polityki surowcowej oraz transformacji systemu energetycznego. Do jej zadań należy przygotowywanie opinii i analiz dotyczących sektora, opracowywanie założeń i projektów prezydenckich inicjatyw legislacyjnych w zakresie polityki energetycznej, a także formułowanie rekomendacji dla prezydenta, stanowiących punkt wyjścia do dialogu z rządem oraz partnerami międzynarodowymi. W jej skład wchodzą m.in. były wiceminister gospodarki Piotr Naimski, polska prawniczka i doradczyni prezydenta Wanda Buk, Bartłomiej Mickiewicz – zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Jarosław Grzesik – przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „S” czy Bogusław Szarek – przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „S”.

Obecnie przy prezydencie Karolu Nawrockim działa siedemnaście Rad. Najnowszą, Radę Nowej Konstytucji, powołano 3 maja.

Tak Karol Nawrocki tłumaczy wniosek o przeprowadzenie referendum

W czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Podkreślił, że „decyzje podejmowane dziś będą miały wpływ na nasze życie przez długie lata” i ocenił, że dotyczy to „szczególnie europejskiej polityki klimatycznej”. Jak dodał, „Zielony ład i ETS to wyższe ceny energii, spadek konkurencyjności gospodarki czy upadek produkcji rolnej”.

– Polacy muszą mieć prawo bezpośredniego wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji Zielonego Ładu. Pytanie, które należy postawić, jest proste i uczciwe: Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej? – powiedział prezydent na nagraniu opublikowanym 7 maja w mediach społecznościowych. Jak zaznaczyła głowa państwa, „referendum nie jest przeciwko ochronie środowiska czy naszemu członkostwu w zjednoczonej Europie”.

Share.
Exit mobile version