W sobotę 9 maja na Placu Czerwonym w Moskwie odbędzie się wojskowa parada z okazji Dnia Zwycięstwa, obchodzonego w Rosji na pamiątkę zwycięstwa ZSRR i koalicji antyhitlerowskiej nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej.
Parada z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie. Putin wygłosił krótkie przemówienie
Przemówienie wygłosił rosyjski przywódca Władimir Putin. Wygłosił krótkie, schematyczne przemówienie. Odwołał się do dziedzictwa II wojny światowej i „niezniszczalności” narodu rosyjskiego. Żołnierzy przedstawił jako spadkobierców bohaterów z Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. – Wielki wyczyn radzieckich żołnierzy inspiruje bojowników tej operacji specjalnej, którzy stawiają czoła siłom wspieranym przez cały blok NATO – stwierdził.
– Kluczem do sukcesu jest nasza moralna siła, odwaga i męstwo, spójność oraz zdolność do przetrwania wszystkiego, pokonania wszelkich prób. Mamy wspólny cel, każdy wnosi osobisty wkład w zwycięstwo – mówił Putin.
Nie padły żadne nowe deklaracje, ogłoszenia ani zaskakujące akcenty. W kontekście rozejmu ogłoszonego przez Donalda Trumpa i skromnej oprawy parady, rosyjski lider wyraźnie postawił na minimalizm i zachowanie status quo, bez eskalacji retorycznej.
– Naród rosyjski może wszystko wytrzymać i pokonać każdą próbę. Zwycięstwo zawsze będzie po naszej stronie! – powiedział na zakończenie Putin. Po przemówieniu ogłoszono minutę ciszy, a na ekranach na Placu Czerwonym zaczęto pokazywać materiały filmowe z działań różnych zgrupowań wojsk w strefie operacji.
Bardziej kameralne przyjęcie niż wielki pokaz siły
Po raz pierwszy od prawie 20 lat parada na Placu Czerwonym jest tak skromna. Także lista gości rosyjskiego MSZ na rok 2026 jest najkrótsza w nowożytnej historii Rosji. Na paradzie pojawił się między innymi król Malezji Sultan Ibrahim Iskandar, prezydent Laosu Thongloun Sisoulith, prezydent Kazachstanu Kassym-Jomart Tokajew, prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew oraz białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka mają wziąć udział w uroczystościach w Moskwie.
Z kolei premier Słowacji Robert Fico był w piątek w Moskwie, ale nie pojawił się na paradzie. Europejski lider spotkał się z Putinem i złożył kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Fico przybył do Rosji okrężną drogą, bo Polska i kraje bałtyckie odmówiły mu przelotu.
Paradą dowodził generał pułkownik Andriej Mordwiczew, Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych Rosji, określanym przez Ukraińców „rzeźnikiem Mariupola”. Mordwiczew jest jednym z najbardziej znanych rosyjskich dowódców z frontu ukraińskiego.
Jeśli chodzi o polityków, jako pierwszy na trybunie zasiadł sekretarz Rady Bezpieczeństwa Siergiej Szojgu, po chwili dołączył do niego pomocnik prezydenta Nikołaj Patruszew. Obecny był rówież między innymi minister obrony Andriej Biełousow. Przed rozpoczęciem parady patriarcha Cyryl pobłogosławił między innymi szefów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR).
„W tym roku Kreml zrezygnował z najistotniejszego pokazu siły militarnej Rosji – przejazdu kolumny ciężkiego sprzętu przez Plac Czerwony. Tegoroczna defilada została ograniczona do przemarszu tak zwanej kolumny pieszej, czyli żołnierzy reprezentujących rodzaje sił zbrojnych, uczelnie wojskowe i różne inne formacje rosyjskiego wojska oraz sił Ministerstwa Spraw Wewnętrznych” – opisuje dziennikarz Gazeta.pl Maciek Kucharczyk w swoim artykule. Więcej poniżej:
Rosja obawiała się ukraińskiego ataku
Media informowały w ostatnich o obawach strony rosyjskiej o bezpieczeństwo obchodów wobec faktu, że Rosja nie przestrzegała ogłoszonego przez Ukrainę rozejmu od nocy z 5 na 6 maja.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał w piątek 8 maja dekret, na mocy którego wyłączył obszar wokół Placu Czerwonego w Moskwie z planu użycia ukraińskiej broni podczas parady w Moskwie, co umożliwi jej zorganizowanie 9 maja. Dokument wszedł w życie z dniem podpisania. Wcześniej Zełenski poinformował, że w ramach procesu negocjacyjnego, przy pośrednictwie Stanów Zjednoczonych, Rosja zgodziła się przeprowadzić wymianę jeńców wojennych w formacie 1000 za 1000 oraz ustanowić zawieszenie broni w dniach 9-11 maja.


