-
Ukraińska straż graniczna poinformowała, że rosyjskie ataki dronów na Ukrainę były wspierane przez stacje retransmisyjne zlokalizowane na Białorusi.
-
Rzecznik strony ukraińskiej oświadczył, że nie zauważono obecności grup uderzeniowych przy granicy z Białorusią, ale nie wykluczył istnienia zagrożenia.
-
W pobliżu granicy z Ukrainą na Białorusi trwa budowa wojskowej infrastruktury, w tym nowej bazy wojskowej oraz elementów kolejowych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Widzimy, że Białoruś nie przestaje wspierać kraju terrorystycznego – mówił rzecznik ukraińskiej Państwowej Służby Straży Granicznej Andrij Demczenko, cytowany przez serwis Ukrainska Prawda.
Jak wskazał Demczenko, ostatnie naloty dronowe, które dotknęły obwody rówieński, lwowski i wołyński, zostały „faktycznie przeprowadzone z terytorium Białorusi”.
Rosyjskie ataki dronowe wspierane z terytorium Białorusi. Niepokojące doniesienia Ukraińców
Demczenko poinformował, że w ostatnich zmasowanych atakach dronowych Rosja posłużyła się zlokalizowanymi na Białorusi stacjami retransmisyjnymi – urządzeniami wzmacniającymi sygnał bezzałogowców i umożliwiającymi im większy zasięg.
Rzecznik przekazał też, że straż graniczna nie odnotowała gromadzenia się białoruskich grup uderzeniowych przy granicy. Zaznaczył jednocześnie, że nie oznacza to, że nie istnieje takie zagrożenie.
Warto odnotować jednak, że Alaksandr Łukaszenka zapowiedział ostatnio szeroko zakrojone sprawdziany gotowości białoruskiego wojska. – Armią trzeba wstrząsnąć, nadszedł czas. Całą armią. Sprawdzimy wszystkich. Aż do mobilizacji – mówił.
Białoruś rozbudowuje bazę wojskową. Wszystko rzut beretem od granicy
Tymczasem, jak informuje Radio Swoboda, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Ukrainą trwa budowa białoruskiej infrastruktury wojskowej, w tym torów kolejowych i platformy załadunkowej. W obwodzie homelskim powstaje też baza wojskowa.
Obiekt oficjalnie nazwany jest „składowiskiem odpadów w obwodzie homelskim”, jednak tworzona jest na nim odrębna infrastruktura kolejowa. W projekcie znalazł się nowy tor dojazdowy, zaprojektowany dla maksymalnie 60 wagonów, oraz platforma z rampą do rozładunku pojazdów kołowych i gąsienicowych.
Dokładna lokalizacja składowiska oficjalnie nie jest znana, według Radia Swoboda to okolice wsi Jakimówka, ok. 60 km od granicy. W artykule wskazano także, że od końca 2023 roku pod Homlem (ok. 20 km od granicy z Ukrainą) trwa budowa nowej bazy wojskowej, w której prawdopodobnie zostanie rozlokowana 37. samodzielna brygada powietrzno-desantowa białoruskich sił specjalnych.
Źródło: Ukrainska Prawda
-
Generał wskazuje, jak Rosja może oszukać NATO. Celowy paraliż
-
Zaskakujący wpis Donalda Trumpa. „Ukraina i Rosja się zgodziły”













