W skrócie
-
Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy, domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu wjazdu do UE dla obywateli Rosji uczestniczących w agresji na Ukrainę.
-
Estonia już wdrożyła krajowy zakaz wjazdu dla rosyjskich żołnierzy, a Sybiha apeluje o rozszerzenie tego rozwiązania na całą Unię Europejską.
-
Minionej nocy Rosja przeprowadziła ataki na infrastrukturę krytyczną w obwodzie lwowskim.
„Należy wprowadzić całkowity zakaz wjazdu do całej UE dla obywateli Rosji, którzy brali udział w rosyjskiej agresji na Ukrainę” – napisał szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha na platformie X.
Dyplomata dodał, że po pierwsze, chodzi o długoterminowe bezpieczeństwo narodowe państw europejskich i ochronę ich obywateli przed rosyjskimi bandytami.
„Po drugie, wyznaczy to właściwą cenę za złe decyzje: każdy Rosjanin, który podpisze umowę o inwazji na Ukrainę, musi wiedzieć, że jednocześnie podpisuje sobie dożywotni zakaz wjazdu do Europy” – dodał szef MSZ Ukrainy.
Sybiha wskazał, że Estonia już wdrożyła odpowiednie decyzje krajowe, udowadniając, że taki mechanizm działa. „Teraz nadszedł czas, aby rozszerzyć go na całą Unię Europejską i apeluję do moich kolegów z UE o poważne potraktowanie tego kroku” – napisał Andrij Sybiha. Podkreślił, że „chodzi o wzmocnienie bezpieczeństwa Europy”.
W styczniu władze Estonii poinformowały o objęciu zakazem wjazdu do kraju pierwszej grupy około 200 rosyjskich żołnierzy.
O fali przemocy w Rosji pisała niedawno gazeta „Nowaja Gazieta”. 6 proc. wracających z wojny w Ukrainie rosyjskich weteranów weszło w konflikt z prawem i usłyszało wyrok – wynika ze śledztwa dziennikarzy.
Rosjanie uderzyli w nocy. Atak tuż przy polskiej granicy
Rosyjskie ataki na Ukrainę nie słabną. W niedzielę szef lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozycki poinformował o rosyjskim ataku na miejscowości położone w obwodzie lwowskim.
„Podczas dzisiejszego alarmu lotniczego wróg ponownie próbował zaatakować obiekty infrastruktury krytycznej w obwodzie lwowskim. Dzięki naszym obrońcom mu się to nie udało” – pisał na platformie Telegram.
Także nocy z piątku na sobotę Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na terytorium Ukrainy. W ataku brało udział ponad 400 dronów i około 40 rakiet różnych typów. Głównym celem były sieci energetyczne, elektrownie i podstacje rozdzielcze.
Jego ofiarą padły dwie elektrownie – w Bursztynie i Dobrotwórze. Oba obiekty są położone w zachodniej Ukrainie. Pierwszy z nich leży około 170 km od polskiej granicy, drugi od Polski dzieli około 60 km.












