W skrócie
-
Rafineria ropy naftowej w Tuapse wstrzymała działalność po ataku z 16 kwietnia.
-
W Tuapse trwa akcja gaśnicza po pożarze terminalu morskiego, do której zaangażowano 276 strażaków i 77 pojazdów.
-
Odczyty atmosferyczne wykazały stężenia benzenu, ksylenu i sadzy dwa do trzech razy wyższe od dopuszczalnych, a mieszkańców wezwano do pozostania w domach.
We wtorek dwa źródła branżowe poinformowały, że rafineria ropy naftowej w Tuapse, która sprzedaje większość swoich produktów na eksport, wstrzymała działalność po ataku z 16 kwietnia.
W środę dowództwo generalne południowego obwodu krasnodarskiego w Rosji poinformowało: „W Tuapse trzeci dzień trwają działania gaśnicze w związku z dużym pożarem terminalu morskiego, który wybuchł po ataku dronów przeprowadzonym przez władze w Kijowie”.
Rosja. Płonie rafineria w Tuapse, zagrożenie dla jakości powietrza
Dowództwo poinformowało, że w akcję gaśniczą zaangażowano 276 strażaków i 77 pojazdów.
Odczyty atmosferyczne wykazały, że stężenia benzenu, ksylenu i sadzy były dwa do trzech razy wyższe od dopuszczalnych, mieszkańców wezwano do pozostania w domach i zamknięcia okien.
„Sytuacja unormuje się, gdy tylko pożar zostanie ugaszony” – zapewniają rosyjskie władze.
Wojna w Ukrainie. Odwet Kijowa, celem kluczowa infrastruktura
Według rosyjskich urzędników, ukraińskie ataki z 16 i 20 kwietnia na miasto Tuapse uszkodziły infrastrukturę transportową portu i podpaliły magazyn produktów naftowych.
Tuapsińska Rafineria Ropy Naftowej, należąca do koncernu Rosnieft, jest jednym z największych zakładów tego typu w Rosji i ma strategiczne znaczenie dla sektora paliwowego. Zakład może przetwarzać około 12 milionów ton ropy rocznie, co stanowi 4,4 proc. całkowitego wolumenu rafineryjnego w Rosji.













