-
Andrius Kubilius, komentując wizytę przedstawicieli USA w Moskwie, stwierdził, że zgadza się z opinią Putina o konieczności usunięcia pierwotnych przyczyn wojny, wskazując, że jest nią sam rosyjski przywódca.
-
Steve Witkoff i Jared Kushner spotkali się w Moskwie z Władimirem Putinem, ale nie doszło do przełomu w sprawie zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej.
-
Po rozmowach z Putinem Witkoff i Kushner odwiedzili Kijów, gdzie omawiano warunki zakończenia wojny oraz wsparcie dla Ukrainy, jednak nie ogłoszono żadnych przełomowych ustaleń.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W sobotę specjalny wysłannik USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff i zięć Donalda Trumpa Jared Kushner rozmawiali w Moskwie z Władimirem Putinem. Rosyjski przywódca pochwalił współpracę z amerykańskimi wysłannikami i podkreślił, że kontakty między Moskwą a Waszyngtonem „zawsze były korzystne”.
Władimir Putin wciąż utrzymuje, że by zakończyć trwającą od ponad czterech lat wojnę rosyjsko-ukraińską, należy wyeliminować jej „pierwotne przyczyny”, co – jak wielokrotnie podkreślał – rozumie m.in. jako odsunięcie od władzy obecnego ukraińskiego rządu.
„Po raz pierwszy zgadzam się z Putinem”. Europejski komisarz ironizuje po słowach dyktatora
Do wizyty amerykańskiej delegacji w Moskwie odniósł się w mediach społecznościowych komisarz Unii Europejskiej ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius. „Po dyskusji z przedstawicielami USA na temat sposobu przywrócenia pokoju w wojnie Putina przeciwko Ukrainie, Putin ponownie ogłosił, że najważniejsze jest usunięcie 'przyczyn pierwotnych’ wojny” – napisał.
Jak dodał jego zdaniem źródła konfliktu należy dopatrywać się w samym rosyjskim dyktatorze i jego decyzjach związanych z rozpoczęciem okupacji Krymu w 2014 roku i pełnoskalowej inwazji zainicjowanej osiem lat później.
„To pierwszy raz, kiedy zgadzam się z Putinem: prawdziwe 'przyczyny pierwotne’ wojny powinny zostać usunięte!” – ironizował Kubilius.
Wojna w Ukrainie. Przedstawiciele Donalda Trumpa w Kijowie
Po spotkaniu z Władimirem Putinem Witkoff i Kushner złożyli wizytę w Kijowie. W niedzielę rozmawiali m.in. z Wołodymyrem Zełenskim.
Jak informuje portal Europejska Prawda, podczas rozmów w Kijowie omawiano m.in. potencjalne warunki zakończenia wojny oraz krótkoterminowe projekty wsparcia Ukrainy. Wołodymyr Zełenski przekazał, że w niedzielę doszło w sumie do trzech rund negocjacji i wszystkie były „bardzo merytoryczne”. Nie wskazał jednak żadnych przełomowych ustaleń.
Prezydent Ukrainy zażartował, że obecność Witkoffa i Kushnera w stolicy „działa lepiej niż system Patriot”. Nawiązując do zawieszenia broni na czas ich wizyty sugerował, by wysłannicy Trumpa przyjeżdżali częściej.
– Czasem można żartować z systemu Patriot, ale mimo to rozumiemy, że to bardzo aktualny temat, bardzo ważny dla nas… Jeśli wojna będzie kontynuowana zimą – a tak właśnie się zapowiada – bardzo liczymy na „zimowy pakiet”, o którym dziś szczegółowo rozmawiałem ze Stevem, Jaredem i naszymi europejskimi partnerami – powiedział Zełenski.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
-
Trump wysyła ich do Kijowa i Moskwy. Media: Witkoff zaczął się bać
-
Trump uderza w sojusznika z NATO. „Będzie zrujnowanym krajem”


