W skrócie
-
Lech Wałęsa zadeklarował, że nie będzie udzielał wsparcia Wołodymyrowi Zełenskiemu po tym, jak prezydent Ukrainy uhonorował żołnierzy UPA.
-
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia 'Bohaterów UPA’ została skrytykowana przez Lecha Wałęsę i część polskich polityków.
-
W Polsce i na Ukrainie istnieją odmienne oceny działalności OUN i UPA, a temat zbrodni na Polakach nie jest szeroko obecny w ukraińskiej debacie historycznej.
„Prezydent Ukrainy wyróżniając bandytów z UPA ubliżył mi i wszystkim pomordowanym naszym rodakom. W związku z tym publicznie zdjąłem flagę ukraińską z piersi” – napisał na Facebooku Wałęsa.
„Narodowi nadal będę pomagał w walce z sowietami. Prezydentowi Zełenskiemu odmawiam wsparcia!” – dodał były prezydent.
Wcześniej decyzję Zełenskiego skrytykowała również część polskich polityków. – To jest absolutnie skandaliczna decyzja i Polska nie może tego zostawić bez reakcji – mówił w środę w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News poseł PiS Paweł Jabłoński.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia 'Bohaterów UPA’ to skandal. Trudno to nazwać inaczej niż demonstracją skrajnej niewdzięczności wobec narodu, który od pierwszego dnia wojny otworzył przed Ukrainą swoje granice” – stwierdził z kolei kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek.
Ukraina. Wołodymyr Zełenski upamiętnił UPA
Wołodymyr Zełenski wydał w środę dekret, w którym poinformował, że nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”, czyli elitarnej jednostce wchodzącej w skład ukraińskiej armii.
Prezydent Ukrainy argumentował swoją decyzję, twierdząc, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Polska i Ukraina znacząco różnią się w ocenia działalności OUN i UPA. Polska utrzymuje, że były to organizacje, które na Wołyniu dopuszczały się zbrodni ludobójstwa na zamieszkujących te tereny Polakach. Według Ukraińców postrzega je jako przede wszystkim walczące z Sowietami, a kwestie mordów na Polakach nie są powszechnie obecne w ukraińskiej debacie historycznej.












