Podczas spotkania z mieszkańcami Gdańska Czarnek wspomniał o referendum z ubiegłej niedzieli, w wyniku którego odwołany został prezydent Krakowa Aleksander Miszalski (KO). Według Czarnka, „aby w Krakowie było znakomicie, to wszystkie te absurdalne pomysły i decyzje (…) muszą być natychmiast wyczyszczone”.
– Miasto musi być zarządzane tak, jak powinno być zarządzane. Żeby tak było, trzeba wybrać prezydenta. W imieniu Prawa i Sprawiedliwości, jako wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, w uzgodnieniu z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim i panem Piotrem Milowańskim, sekretarzem generalnym naszych struktur, zwracam się do Krzysztofa i do Sławka, do Krzysztofa Bosaka i do Sławka Mentzena, zwracam się do Konfederacji: Krzysiu, Sławku, wybierzmy wspólnego kandydata na prezydenta Krakowa – zaapelował Czarnek.
PiS chce wspólnego kandydata na prezydenta Krakowa
Polityk zaznaczył, że ewentualny wspólny kandydat powinien wywodzić się „najlepiej spoza struktur partyjnych”. Dodał, że „to jest do uzgodnienia”, ale jego zdaniem „tylko wspólny kandydat prawicy jest w stanie wygrać w Krakowie i zaprowadzić tam porządek”.
Wynik referendum w Krakowie oznacza przedterminowe wybory prezydenta w tym mieście, które muszą się odbyć w ciągu 90 dni (maksymalnie do końca sierpnia). Do czasu wyboru i powołania nowej osoby na to stanowisko obowiązki prezydenta będzie pełnił komisarz. Premier Donald Tusk we wtorek poinformował, że wyznaczył na tę funkcję Stanisława Kracika, dotychczasowego zastępcę Aleksandra Miszalskiego.
Przedterminowe wybory w Krakowie
Konfederacja już ogłosiła swojego kandydata – będzie nim przedsiębiorca, działacz Nowej Nadziei Bartosz Bocheńczak. W piątek została oficjalnie zainaugurowana prekampania tego polityka.
Chęć kandydowania w wyborach na prezydenta Krakowa zadeklarowali do tej pory również m.in. radna Krakowa Aleksandra Owca (Partia Razem) i były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. Z dużym prawdopodobieństwem wystartuje też radny Łukasz Gibała, który w 2024 r. przegrał o włos z Aleksandrem Miszalskim w drugiej turze wyborów w Krakowie. Gibała w przeszłości był posłem PO i Ruchu Palikota.
Na giełdzie nazwisk potencjalnych kandydatów znajdują się m.in. posłanka Nowej Lewicy Daria Gosek-Popiołek i szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz. Na razie nie wiadomo, kto będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej.
Wybory samorządowe w Krakowie
W pierwszej turze wyborów samorządowych w Krakowie w 2024 r. na kandydata KO Aleksandra Miszalskiego zagłosowało 37,21 proc. wyborców, na radnego Łukasza Gibałę – 26,79 proc.
Posła PiS Łukasza Kmitę poparło 19,79 proc. głosujących, wiceprezydenta Krakowa Andrzeja Kuliga – 7,18 proc., posła Konfederacji Konrada Berkowicza – 5 proc., posła Polski 2050 (obecnie klub Centrum) Rafała Komarewicza – 3,07 proc., a działacza i przedsiębiorcę Adama Hareńczyka – 0,95 proc. W drugiej turze Aleksandra Miszalskiego poparło 51,04 proc. wyborców, a Łukasza Gibałę – 48,96 proc.


