-
Strażnicy miejscy z Gdańska przeprowadzili interwencję na siódmym piętrze bloku, gdzie kaczka urodziła pisklęta na balkonie.
-
Dwa młode ptaki zostały bezpiecznie odłowione i przewiezione nad zbiornik retencyjny, gdzie dołączyły do innej kaczej rodziny.
-
W ostatnim czasie w Gdańsku miało miejsce kilka interwencji dotyczących pomocy pisklętom kaczek w przestrzeni miejskiej.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Strażnicy miejscy z Referatu Ekologicznego zostali wezwani do pomocy ptakom w poniedziałek 8 czerwca. Tym razem zgłoszenie dotyczyło kaczki z pisklętami, które pojawiły się w nietypowym miejscu.
Kaczka urodziła na balkonie w bloku
Ta historia brzmi niewiarygodnie, ale jest prawdziwa. Strażnicy miejscy potwierdzili, że na balkonie mieszkania znajdującego się na siódmym piętrze bloku przy ul. Hemara samica kaczki urodziła pisklęta.
Zaraz po godz. 12:00 dyżurny straży miejskiej odebrał telefon od kobiety opiekującej się mieszkaniem nieobecnego właściciela. Kobieta zauważyła na balkonie gniazdo, a następnie dorosłą kaczkę oraz dwa świeżo wyklute pisklęta. Ze względu na wysokość i brak odpowiednich warunków do życia strażnicy zdecydowali o przeprowadzeniu interwencji.
Po przygotowaniu niezbędnego sprzętu funkcjonariusze bezpiecznie odłowili dwa młode ptaki. Dorosła samica odleciała wystraszona jeszcze przed zakończeniem akcji. Pisklęta były zdrowe i nie miały żadnych obrażeń – potwierdzili funkcjonariusze. Następnie przewieziono ptaszki nad zbiornik retencyjny przy ul. Jaśkowa Dolina, gdzie przebywały inne kaczki z młodymi. Po wypuszczeniu na wodę kaczątka szybko dołączyły do nowej rodziny, która je zaakceptowała.
Ptaki na ulicy i na balkonie
Była to kolejna w ostatnim czasie interwencja związana z pomocą ptakom w mieście. Strażnicy podkreślają, że mieszkańcy powinni zgłaszać podobne sytuacje odpowiednim służbom i nie podejmować samodzielnych prób odławiania dzikich zwierząt.
Podobne interwencje, choć ta balkonowa prawdopodobnie należy do rzadkości, na Pomorzu zdarzają się częściej. Wiele z nich dotyczy ratowania piskląt kaczek, które trafiają w niebezpieczne miejsca w przestrzeni miejskiej.
W tym roku w Gdańsku strażnicy uratowali 12 kaczątek uwięzionych w studzience kanalizacyjnej i połączyli je z matką. Kilka tygodni później funkcjonariusze pomogli dwóm młodym kaczkom, które schowały się pod samochodem w centrum miasta.
Zdarzały się także przypadki gniazdowania kaczek na dużych wysokościach, m.in. na gdańskim ratuszu, skąd ratowano pisklęta, które wypadły z gniazda znajdującego się na wysokości kilku pięter.


