Do zdarzenia doszło w piątek (11 września) około godz. 19.45 w regionie Normandii na północy kraju. Pociąg kursujący na trasie Rouen-Caen wykoleił się między Tourville a Elbeuf-Saint-Aubin.

Telewizja BFMTV podała, powołując się na źródło policyjne, że pociąg zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. Jeden z wagonów upadł, a cztery wypadły z szyn.

Pociąg wykoleił się we Francji. „Wciąż się trzęsę”

Pociągiem podróżowało 180 osób. Pasażerowie cytowani przez portal Franceinfo relacjonowali, że odczuli kilka wstrząsów, które po kilku sekundach stały się coraz silniejsze. Z okien wypadły szyby, a do środka wpadały kamienie z nasypu.

Zobacz wideo Zmarła jedna osoba ciężko ranna w wypadku pociągu w Sokolnikach Suchych

– Nagle pojawiło się kilka szarpnięć, a po mniej więcej trzech sekundach wstrząsy zaczęły się nasilać – mówił 24-letni Louis. – Nie mogłem już utrzymać się na siedzeniu – dodał.

– Szyby częściowo się roztrzaskały, a do wagonu wpadł tłuczeń z torowiska. To było naprawdę wstrząsające. Wciąż się trzęsę – relacjonował.

43 osoby ranne

Najpierw prefektura i minister transportu Philippe Tabarot poinformowali, że wstępny bilans wypadku to około 20 rannych. Następnie przedstawiciele prefektury, wypowiadając się dla mediów na miejscu zdarzenia, przekazali, że ranne zostały 43 osoby.

W związku z wypadkiem wstrzymano ruch kolejowy na tej trasie oraz odłączono zasilanie elektryczne, co miało zapewnić służbom ratunkowym bezpieczne warunki do przeprowadzenia akcji.

Minister Tabarot w komunikacie na serwisie X poinformował, że około 140 strażaków zmobilizowano do pomocy pasażerom i osobom rannym.

Źródło: Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

Share.
Exit mobile version