– Jutro zlecamy kontrolę tej firmy przewozowej – powiedział w niedzielę 16 sierpnia w TVN24 Marek Konkolewski, zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego. To reakcja na wypadek, do którego doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3. Wcześniej inspektorzy sprawdzali autokary firmy w ramach rutynowych, losowych kontroli.

Inspektorzy stwierdzili uchybienia podczas dwóch kontroli

– Tę firmę wielokrotnie kontrolowaliśmy na drodze. W ciągu ostatnich sześciu lat autokary tej firmy były przez Inspekcję Transportu Drogowego kontrolowane 11 razy. Dziewięć razy ta kontrola zakończyła się pozytywnie, a więc inspektorzy nie stwierdzili żadnych usterek, żadnych naruszeń. Natomiast w dwóch przypadkach niestety stwierdzili uchybienia – powiedział Konkolewski.


Zobacz wideo

Relacja poszkodowanej w wypadku autokaru na Węgrzech

W jednym przypadku za brak tarczek analogowych inspektorzy nałożyli mandat w wysokości tysiąca złotych na kierującego pojazdem. Inna kontrola wykazała uchybienia dotyczące czasu pracy i odpoczynku. Wtedy również nałożono karę w wysokości około tysiąca złotych.

Minister zlecił wzmocnione kontrole firm przewozowych

Pisaliśmy w Gazeta.pl, że minister infrastruktury Dariusz Klimczak zlecił Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego wzmocnione kontrole firm przewozowych oraz autokarów. Mają one uwzględniać stan techniczny pojazdów, czas pracy i odpoczynku kierowców, a także sposób przewożenia pasażerów. Klimczak czeka również na wyniki kontroli firmy, której autobus rozbił się na Węgrzech. Chodzi o przedsiębiorstwo „Michael” z miejscowości Osiek Jasielski (woj. podkarpackie).

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

Autokarem podróżowali Polacy, którzy wracali z pielgrzymki w Medjugorie. Jechało nim 57 pasażerów i dwóch kierowców. Zginęło 12 osób, a 47 zostało rannych. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali w Miskolcu, Debreczynie, Nyíregyháza i Egerze. Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie wypadku. Z kolei węgierscy funkcjonariusze przesłuchali dwóch kierowców autokaru. Jeden został zwolniony, a drugiego policjanci zatrzymali.

Share.
Exit mobile version