Student polskiego pochodzenia Henry Nowak zginął w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 r. w Southampton od ran zadanych nożem przez 23-letniego sikha Vickruma Digwę. Po przybyciu na miejsce policji napastnik fałszywie oskarżył Nowaka o atak na tle rasistowskim. Wprowadzeni w błąd policjanci zignorowali słowa 18-latka, gdy powtarzał, że został dźgnięty i nie może oddychać.
W maju sąd w Wielkiej Brytanii skazał Vickruma Digwę na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie mógł się ubiegać po prawie 21 latach.
Zabójstwo Henry’ego Nowaka. Jest apelacja
Zastępczyni prokuratora generalnego Anglii i Walii Ellie Reeves poinformowała w poniedziałek o złożeniu apelacji. „Sąd apelacyjny zdecyduje teraz, czy orzeczona kara była zbyt łagodna i czy należy ją zaostrzyć” – przekazano w komunikacie.
– Ta sprawa mnie przeraziła i wiem, że to uczucie podziela brytyjska opinia publiczna. Trzeba odpowiedzieć na trudne pytania dotyczące sposobu, w jaki policja potraktowała morderstwo Henry’ego Nowaka, natomiast moim zadaniem jest ocena wyroku wydanego wobec Digwy za popełnione przez niego przestępstwa – zaznaczyła Reeves.
– Żaden wyrok nie cofnie tragedii, jakiej doświadczyła rodzina Henry’ego, ani nie wypełni pustki po jego stracie. Mam jednak nadzieję, że ten wniosek w jakimś stopniu przyczyni się do oddania im sprawiedliwości, na jaką zasługują – dodała prokuratorka.
Zabójstwo Henry’ego Nowaka. Działania policjantów pod lupą
Henry Nowak urodził się w Anglii. Dzieciństwo spędził w hrabstwie Essex. Studiował finanse i księgowość na uniwersytecie w Southampton. Jego ojciec pochodzi z Polski. Nastolatek miał podwójne obywatelstwo – brytyjskie i polskie.
Imiona i nazwiska policjantów odpowiedzialnych za aresztowanie Nowaka nie są dostępne publicznie. Śledztwo w sprawie ich działań prowadzi Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC). Szefowie lokalnych jednostek analizują wytyczne i zalecenia dotyczące zachowania funkcjonariuszy w podobnych przypadkach. We wrześniu rozpocznie się dochodzenie w sprawie ewentualnych błędów policjantów prowadzone przez koronera.


