„Iran zgodził się nigdy nie posiadać broni jądrowej! A historia o tym, że Stany Zjednoczone płacą Iranowi 300 milionów dolarów, to fake news, puszczony przez głupkokratów!!!” – napisał we wtorek (16 czerwca) Donald Trump we wpisie opublikowanym w serwisie Truth Social po godz. 1 czasu lokalnego we Francji, gdzie obecnie przebywa.
Prezydent nie rozwinął swojej wypowiedzi. Iran wielokrotnie deklarował, że nie zamierza pozyskać broni jądrowej, choć deklaracje te nie były powszechnie uznawane przez Waszyngton za szczere.
300 mln dolarów z inwestycji państw Zatoki Perskiej
Mówiąc o 300 milionach dolarów, Trump miał prawdopodobnie na myśli sprawę funduszu wartego do 300 miliardów dolarów, o którym mowa ma być we wstępnym porozumieniu z Iranem. Jak powiedział we wtorek J.D. Vance w wywiadzie dla CBS, fundusz ten – utworzony z inwestycji państw Zatoki Perskiej – miałby być „jedną z tego rodzaju rzeczy, do których [Iran] mógłby mieć dostęp (…) pod warunkiem, że wywiąże się ze swojej części zobowiązania”.
Wcześniej podczas telefonicznego briefingu dla mediów, przedstawiciele administracji USA również mówili o możliwości pozyskania 300 mld dol. przez Iran na odbudowę kraju pod warunkiem, że wprowadzi niezbędne zmiany, aby zyskać ich poparcie.
– Stanie się tak tylko wtedy, gdy staną się krajem atrakcyjnym do inwestycji, gdy staną się krajem, w którym naprawdę będzie można mieć pewność, że nie będzie natychmiastowych [sankcji] za dążenie do posiadania broni jądrowej lub prowadzenie takich gier w ukryciu – wyjaśnił jeden z negocjatorów.
To równowartość całego irańskiego PKB
Jak zaznaczył Bloomberg, wielu ekspertów wątpi, by firmy lub państwa z Zatoki Perskiej chciały inwestować tak duże sumy w Iranie. 300 mld dolarów to równowartość całego irańskiego PKB.
Wiceprezydent USA J.D. Vance zapowiedział w rozmowie z Fox News, że Donald Trump może zdecydować się na wcześniejszą publikację treści wstępnego porozumienia między USA a Iranem. Umowa, na razie sygnowana elektronicznie, w piątek ma zostać podpisana osobiście przez przedstawicieli władz obu państw.


