Amerykanie przesłali odpowiedź 11 czerwca. „Departament Stanu poinformował, że nie komentuje decyzji wizowych, a kwestie formalne związane z postępowaniem karnym będą realizowane w trybach przewidzianych umowami dwustronnymi i odpowiednimi przepisami prawa krajowego przy wykorzystaniu ustalonych kanałów prawnych i dyplomatycznych” – przekazał „Faktowi” rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

„Jeśli ktoś uważa, że prezydent będzie pomagał w prześladowaniu opozycji, to po prostu się myli”

W poniedziałek szef MSZ Radosław Sikorski skomentował spotkanie przebywającego obecnie w Stanach Zjednoczonych prezydenta Nawrockiego z przywódcą USA Donaldem Trumpem, do którego doszło w Waszyngtonie.

– Mam nadzieję, że prezydent Nawrocki wykonał to, o co prosiłem, mianowicie o przyklepanie wzrostu obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce i unieważnienie pseudodziennikarskiej wizy dla podejrzanego Zbigniewa Z. – powiedział szef MSZ, nawiązując do sprawy byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PiS Zbigniewa Ziobry, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w działaniu Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS.

Zobacz wideo Czy Ziobro będzie dobrym korespondentem TV Republiki?

Szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza pytano o te słowa na briefingu w Waszyngtonie. Przydacz zaznaczył, że sprawa Ziobry nie była i nie będzie przedmiotem rozmów na poziomie prezydentów Polski i USA.

– Stany Zjednoczone podejmują decyzję o przydzieleniu wizy w taki sposób, w jaki uważają za stosowne. Jeśli chodzi o pana ministra Zbigniewa Ziobrę, najpewniej finalnie decyzję podejmie odpowiedni amerykański niezależny sąd, i nie jest to powód do działania natury politycznej. Na tym polega praworządność, że decyduje prawo, a nie polityka – powiedział Przydacz.

– Jeśli ktoś uważa, że prezydent będzie pomagał w prześladowaniu opozycji, to po prostu się myli – stwierdził Przydacz.

Wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA

Zbigniew Ziobro potwierdził 10 maja na antenie Telewizji Republika, że wyjechał do USA. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech. Za rządów Viktora Orbána otrzymał tam ochronę międzynarodową. Prokuratura zarzuca Ziobrze, że jako minister sprawiedliwości w rządzie PiS kierował zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.

Według śledczych Ziobro popełnił 26 przestępstw. W 2025 roku Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości. Prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów. Okazało się jednak, że Ziobro wyjechał do Budapesztu.

Prokuratura: Ziobro posłużył się wizą „członka zagranicznych mediów”

Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak oświadczył 20 maja na konferencji prasowej, że prokuratura ma oficjalne informacje dotyczące szczegółów przylotu Ziobry do Stanów Zjednoczonych, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. – Podejrzany Zbigniew Ziobro opuścił Europę w dniu 9 maja drogą lotniczą. Wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku – powiedział Nowak.

Rzecznik Prokuratury Krajowej poinformował, że Ziobro posłużył się wizą „członka zagranicznych mediów”. Wyjaśnił, że sformułowanie „zagraniczne media” należy rozumieć jako punkt widzenia USA. – Mogą to być polskie media – dodał. Przypomnijmy, że Ziobro został komentatorem politycznym Telewizji Republika.

Share.
Exit mobile version