W strzelaninie, do której doszło w poniedziałek (15 czerwca) w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie), zginął 44-letni Rosjanin. Artysta o pseudonimie Simon Skrepecki krytykował rosyjskie władze. Ofiara miała rany postrzałowe głowy i tułowia.
Strzelanina w Białej Podlaskiej. Onet: Wypuszczono podejrzanych
W związku ze strzelaniną w pobliżu konsulatu Republiki Białorusi w Białej Podlaskiej służby zatrzymały trzech obywateli Białorusi w wieku ok. 33-37 lat. Jak podaje Onet, jedna z tych osób została wcześniej wypuszczona na wolność. Przesłuchano także bezpośrednich świadków zdarzenia i zabezpieczono monitoring. Komendant wojewódzki policji powołał w tej sprawie specjalną grupę śledczą.
Według doniesień Onetu dwie pozostałe osoby zatrzymane przez służby również nie są już w gronie podejrzanych. Policja wciąż poszukuje sprawców strzelaniny.
We wtorek (16 czerwca) podczas konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że wcześniej służby były w kontakcie z zamordowanym. – Miał propozycję bycia osobą, która byłaby objęta ochroną, ale po prostu czuł się niezagrożony. Nie chciał takiej ochrony – przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka podczas konferencji prasowej. Jak dodał, „sprawa ta jest traktowana z najwyższą powagą, bo dotyczy też bezpieczeństwa Polski”.
Rosyjski artysta odmówił ochrony w Polsce. Dostawał groźby
Zabity artysta podczas jednego z najważniejszych rosyjskich świąt – Dnia Rosji – przeprowadził performance pod ambasadą Federacji Rosyjskiej w Berlinie. – Wzdłuż kolejki gości zaproszonych na przyjęcie przechadzał się w łapciach z „ikoną” Stalina tulącego „dzieciątko” Putina. Wytarł też ulicę flagą Rosji – relacjonuje Wacław Radziwinowicz, dziennikarz Wyborcza.pl. – Zaledwie godzinę przed śmiercią napisał w Internecie, że po akcji w Berlinie „patrioci rosyjscy” zasypali go pogróżkami. Jedna z nich groziła, że „jest do namierzenia w sześć sekund” – dodaje.
Głos w sprawie zabrał także szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki. Jak podkreślił, „zabójstwo w Białej Podlaskiej wymaga pełnego i dogłębnego zbadania”. – Jeżeli potwierdzi się polityczne tło tej zbrodni, będziemy mieli do czynienia z kolejnym przejawem eskalujących działań Rosji prowadzonych poza jej granicami – dodał.












