Informacje o szczegółach zatrzymania sprawcy groźby zamachu na premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza minister Marcin Kierwiński przekazał na antenie TVP Info. Jego słowa przytoczyła także w mediach społecznościowych rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
„Sprawcą groźby zamachu na premiera Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza był mężczyzna około 60 lat. Został zatrzymany na Dolnym Śląsku” – napisała.
Zamach na Tuska i Kosiniaka-Kamysza. Nowe informacje ws. tożsamości sprawcy
Jak dodała Gałecka w dalszej części wpisu, służby trafiły na trop mężczyzny „przez dokładną analizę tych treści, które zawarte zostały w internecie„. „Cały czas badane są kontakty tego człowieka, jego aktywność w internecie i na podstawie tego pewne służby będą podejmować kolejne decyzje” – wskazała.
Według nieoficjalnych ustaleń Polsat News do zatrzymania mężczyzny doszło we Wrocławiu.
O możliwym zamachu w niedzielę rano informował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Przekazał, że zgłoszenie w tej sprawie trafiło na policję. Kilka godzin później Polsat News nieoficjalnie ujawnił szczegóły dotyczące treści zgłoszenia, które w nocy z soboty na niedzielę postawiło służby w stan gotowości.
Według ustaleń stacji osoba zgłaszająca miała nawiązać kontakt z jedną z radykalnych grup i usłyszeć, że jej członkowie chcą dokonać zamachu na życie premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Podobne informacje przekazał TVN24, który opublikował treść zgłoszenia. Znalazła się tam również informacja o spotkaniu z mężczyzną o imieniu Krzysztof. Zgłaszający miał rozmawiać z nim o broni, nienawiści do rządu oraz planowanym zabójstwie masowym.
Więcej informacji wkrótce…


