-
Prokuratura Krajowa poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie zamachu terrorystycznego w Berlinie z 25 lipca, w którym zginęła polska obywatelka.
-
Śledztwo dotyczy czynu z art. 118a Kodeksu karnego, obejmującego zabójstwo o charakterze terrorystycznym.
-
W zamachu zginęła obywatelka Polski, a 29 osób zostało rannych; sprawcę zastrzelono podczas policyjnej obławy, a Centralna Rada Muzułmanów w Niemczech potępiła przemoc.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Prokurator z mazowieckiego wydziału PZ PK wszczął dziś śledztwo w sprawie zamachu terrorystycznego, do którego doszło 25 lipca w Berlinie, podczas którego dokonano zabójstwa polskiej obywatelki (art. 118a k.k.)” – podała Prokuratura Krajowa.
Prokuratorzy wyjaśnili, że postępowanie prowadzone jest w kierunku czynu z art. 118a Kodeksu karnego, który dotyczy m.in. zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Czyn ten zagrożony jest karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Zamach w Berlinie. Jest ruch polskiej prokuratury
W wyniku zamachu życie straciła obywatelka Polski. O jej śmierci poinformował w poniedziałek burmistrz Berlina Kai Wegner. Zgodnie z jego słowami Polka przebywała w niemieckiej stolicy wraz ze swoją córką. Wegner powiadomił, że złożył kondolencje kierownikowi polskiej ambasady w Niemczech Janowi Tombińskiemu.
– Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z Państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej – powiedział Wegner, cytowany przez DPA.
W sobotę wieczorem 21-letni Abdul Ballout, Niemiec pochodzenia libańskiego, sympatyk tzw. Państwa Islamskiego (IS), wjechał furgonetką w tłum ludzi w alejce w berlińskim parku Tiergarten, nieopodal którego odbywała się Parada Równości. Zginęła jedna osoba – obywatelka Polski – a 29 zostało rannych.
W niedzielę podejrzanego zastrzelono podczas policyjnej obławy na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau na zachodzie miasta. Centralna Rada Muzułmanów w Niemczech potępiła w poniedziałek zamach, podkreślając, że przemoc wobec niewinnych nie znajduje w islamie żadnego usprawiedliwienia.
-
Merz zapowiada „konsekwencje” po zamachu w Berlinie. „Podejmiemy decyzje”
-
„Odrażający czyn” w sercu Berlina. Sprawca nieuchwytny, trwa wielka obława












