Chęciński przekazał w mediach społecznościowych, że jest oburzony zniszczeniem pomnika i stanowczo potępił akt dewastacji. Zapowiedział również, że monument zostanie odbudowany i wróci na swoje miejsce.
Pomnik stanął w 1995 r. i upamiętnia Żydów zamordowanych przez Niemców na terenie getta na Środuli. W czasie okupacji niemieckiej na ten obszar przesiedlano żydowskie rodziny z Sosnowca i Zagłębia. Podczas likwidacji getta latem 1943 r. tysiące osób wywieziono do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.
Patronami placu, na którym znajduje się pomnik, są Józef i Bolesław Kożuchowie (właściwie Azriel i Bencjon Kożuchowie), organizatorzy żydowskiego oporu w getcie.
„Szacunek dla ich pamięci jest naszych wspólnym obowiązkiem”
„To miejsce przypomina o Zagładzie, cierpieniu i odwadze ludzi, którym odebrano prawo do życia. Za tą historią stoją nasi sąsiedzi. Dzieci, rodzice, dziadkowie. Ludzie, którzy współtworzyli nasze miasto. Jestem przekonany, że szacunek dla ich pamięci jest naszym wspólnym obowiązkiem. Niszczenie tego pomnika to podeptanie ich godności i bolesnej historii Sosnowca” – napisał Chęciński.
Prezydent miasta zaapelował do osób, które mogły być świadkami dewastacji lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawców, o przekazanie ich policji. Zapowiedział, że oczekuje ich ustalenia i pociągnięcia do odpowiedzialności.
„Nie ma i nie będzie mojej zgody na bezczeszczenie miejsc pamięci. Juz? teraz mogę obiecać, że pomnik wróci na swoje miejsce” – zakończył Chęciński.
Źródło: PAP












