-
Prezydent wyjaśnił, że odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu to skutek „przekroczenia progu bólu” w sprawach dotyczących Polski.
-
Prezydent podczas wizyty na Śląsku odnosił się do polskiej historii oraz zagrożeń ze strony sowieckiej i rosyjskiej, podkreślając doświadczenie Polaków związane z wojną.
-
Prezydent krytykował obecny rząd, zwracając uwagę na aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz trudności w funkcjonowaniu opieki zdrowotnej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Wiemy, czym jest wojna. Wiemy, czym jest walka o niepodległość. Wiemy, czym jest postsowieckie, dziś rosyjskie zagrożenie. Ale jesteśmy dumnym narodem polskim i mamy swój próg bólu w sprawach, które dotyczą nas i naszych sojuszników. Ten próg bólu został przekroczony, dlatego odebrałem prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego – powiedział Karol Nawrocki podczas obchodów Narodowego Dnia Powstań Śląskich.
Prezydent zaznaczył, że „nas Polaków nie trzeba uczyć tego, czym jest wojna„. – Nam nie trzeba przypominać o tym, jak wygląda wojna, jak wyglądają totalitaryzmy, ten sowiecki i ten niemiecki – mówił.
– Nam nie trzeba mówić, z jakimi konsekwencjami wiąże się wojna z postsowiecką Federacją Rosyjską, bo gdy myślimy o wspólnocie narodowej właśnie tak, to w wieku XX byliśmy wolni tylko przez 31 lat – kontynuował prezydent.
Karol Nawrocki na Śląsku. „Wiemy, czym jest wojna”
Karol Nawrocki wiele uwagi poświęcił historii Śląska, ale też krytyce rządu, Prezydent przypomniał m.in. aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym, stwierdzając, że „obecny rząd rozmija się ze społecznymi oczekiwaniami, ze społecznymi potrzebami, z głosem narodu”.
– W Wodzisławiu organizuje się publiczną zbiórkę środków finansowych, chce się uzbierać 4,7 mln złotych, żeby uratować oddział położniczo-ginekologiczny, podczas gdy w tym samym czasie człowiek z legitymacją partyjną w Szpitalu Południowym w Warszawie bierze 1,5 mln złotych nie wiadomo za co. A tu kobiety nie mają gdzie rodzić, drodzy państwo – powiedział Karol Nawrocki.
– Nie po to prezydent słucha Polaków, aby przechodzić obojętnie obok próby budowy budowania salonu VIP dla elit. Tak Polska nie będzie wyglądać, a legitymacja partyjna nie może w Polsce decydować o tym, czy ktoś dostanie się do lekarza, czy nie dostanie się do lekarza. To jest rzecz, którą naród polski odrzuca jednoznacznie – stwierdził prezydent.
Wkrótce więcej informacji…


